Chicago Bulls

Strona główna Fora NBA Zespoły Chicago Bulls

Wyświetlanie 15 wpisów – od 91 do 105 (z 117 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #15403
    kubakw
    Uczestnik

    Jak nie chcą płacić podatku to nie będą konkurencyjni. Dziwi mnie to tym bardziej, że Chicago to jeden z większych rynków, organizacja legendarna i kasy nie powinno im brakować, nawet płacąc jakiś luxury tax. Brakuje drugiej opcji, Bulls chyba mieli nadzieję, że kimś takim będzie Boozer, a jak wyszło to wszyscy wiemy. Trochę ich blokuje jego umowa, bo ewidentnie nie odzwierciedla jego wkładu do tej drużyny. W RS Rose’a dawali radę zastępować C.J. Watsonem, czy Lucasem, ale na walkę z mocnymi drużynami to nie wystarczy. Problemem Chicago jest to, że utknęli odrobinę poniżej tego absolutnego topu ligi, dojrzeli tam jako zespół i żeby ich stamtąd wyciągnąć trzeba dokonać sporych zmian i zniszczyć to, co zostało stworzone. Jedynymi sensownymi kartami przetargowymi w wymianach byliby chyba tylko Deng i Noah, którzy dla obecnego Chicago są kluczowi. Ja mam dla nich taką samą radę od jakiegoś czasu, postawić zdecydowanie na Taja Gibsona, spróbować oddać Boozera i kogoś z dwójki Deng/Noah za jakiegoś superstara.

    #15409
    wrona
    Uczestnik

    Nikt chyba nie jest głupi i nie weźmie Boozera… chyba, że od razu go zwolni na takiej zasadzie może i tak. Ale nic wielkiego za niego nie pozyskają.

    #15412
    kubakw
    Uczestnik

    Dlatego słabo to wygląda. Dla Chicago amnestia Boozera chyba za bardzo nie ma sensu, bo i tak nie da im możliwości zabiegania o topowych FA, a jednak w jakimś stopniu ich osłabi. Jedyna nadzieja, że może ktoś kto będzie chciał wyczyścić salary by go wziął. Bulls sami się w to wpakowali bezmyślnym działaniem. Teraz muszą jeszcze uważać, żeby została im kasa na przedłużenie Gibsona, bo za rok zarzuci na niego sieci 3/4 zespołów. Ciekawe jak wybrną z tego bagna.

    #15413
    Skejcik
    Uczestnik

    Chicago w 2010 walczyło o Wade’a, Joe Johnsona i chyba Bosha, jednak Miami miało tyle salary, że powstało Big3, Johnson szybko zrezygnował z Bulls po tym jak zaoferowali mu maxa z Atlanty. Amare też poszedł za kasą do NY więc jedyny w miarę FA jaki się ostał to był Boozer. Chcieli jakoś wykorzystać salary, aby Rose miał z kim grać, pozyskali jeszcze wtedy Korvera, Brewera, Watsona. Na chwilę obecną nie widzę drużyny, która by wzięła Boozera (nom może oprócz Orlando za Howarda). Na razie Bulls muszą grać tym co mają, Hinrich jest blisko powrotu, a Watson jednak zostaje. Jak będą zdrowi to w PO powinni być nawet bez Derricka, który wróci dopiero w 2013, albo nie zagra w ogóle.

    #15419
    wrona
    Uczestnik

    Hinrich już podpisał podobno, mam nadzieję, że odbuduje formę w Chicago. Bo do tej drużyny na pewno będzie pasować. Mówi, się jeszcze o chęci zatrudnienia Redda lub Baylessa.

    #15420

    Tak tak trza liczyć że Olek Czyż coś pokaże w Chicago ;D;D

    #15447
    Skejcik
    Uczestnik

    Bulls oszaleli, chyba sezon odpuszczaja. CJ Watson, Ronnie Brewer od tak puszczeni wolno bo im nie podniesli opcji. Korver ponoc jedna noga juz w Wolves, ale kij wie za co moze TPE bo Bulls mysla jednak wyrownac Asika. Na ich celowniku uwielbiany przeze mnie Redd wiec jesli podpisze bede ich lubil jeszcze bardziej :). Raczej ten team nie pokona Knicks ;]

    #15484
    wrona
    Uczestnik

    A po co im CJ Watson ? Skoro doszedł PG z draftu oraz Kirk? Watson mógł być I PG na czas kontuzji Derricka jednak zepsuł swoją szansę słabą grą w minionym sezonie.

    P.S Dziś o 24:00 Chicago zagra pierwszy mecz w SL i będzie prawdopodobnie okazja na zobaczenie Olka Czyża. :)

    #15486
    Skejcik
    Uczestnik
    wrona wrote:
    A po co im CJ Watson ? Skoro doszedł PG z draftu oraz Kirk? Watson mógł być I PG na czas kontuzji Derricka jednak zepsuł swoją szansę słabą grą w minionym sezonie.

    Tylko CJ Watson jako zmiennik w sam raz, swoje pkt z ławki rzuci. Kirk to już nie gracz co parę lat temu, a Teague to nie wiadoma. Watsonem można było czasem grać na 2 jako, że lubi punkty zdobywać a jeśli nawet się pozbyć to za pick albo cash. Bulls niech idą dalej taką drogą i wielkie „G” wygrają. Bo widać, że ten klub nie ma określonego celu, a Reinsdorf to jedna wielka skąpa menda.

    #15494
    wrona
    Uczestnik

    Po co mają obecnie wydawać kasę na podatek skoro i tak Derrick opuści cały sezon. Nawet jak wróci przy dobrych wiatrach szybciej to i tak nie będzie w formie i nic nie mają do ugrania wielkiego. Tak kasę zaoszczędzą, a za rok mogę już wydać więcej i walczyć. Nie chodzi o to, żeby naściągać graczy pod 40 lat ilu wlezie i niech ciągną lokomotywę. Lepiej dać się ogrywać Buttlerowi i Teague bo za sezon dwa będą potrzebni.

    #15503
    Skejcik
    Uczestnik

    znając życie na gadaniu się skoczy, a Rose będzie miewał podobny los jak James w Cleveland. Trzeba przyznać, że po erze Jordana to Bulls strasznie przeciętna organizacja mimo, że to 3 największy rynek w Stanach.

    #15504
    kubakw
    Uczestnik

    Nie tak dawno pisałem co o tym myślę. Od kiedy wybrali Rose’a przeciętni moim zdaniem nie są, ale zablokowali się poniżej tego absolutnego topu. Są niezwykle solidni, ale nie potrafią wejść na poziom gwarantujący walkę o mistrzostwo. Robią najlepszy bilans wschodu od 2 lat, a potem jak przychodzi potrzeba pokazać jaja w PO to zaczynają się problemy. Deng, Noah i Boozer to gracze tylko solidni i daleko im do gwiazd jakimi dysponują Heat, Thunder, czy nawet Celtics. Gdyby zamiast Boozera udało im się wtedy pozyskać Bosha, albo Amare, do tego ściągnąć Wade’a to dzisiaj oni, a nie Miami byliby potęgą i czekali na kolejne pierścienie. Mimo bycia znacznie większym rynkiem niż Południowa Floryda nie umieli sprowadzić tych największych i teraz się to na nich odbija.

    #15511

    tylko Kubakw na to nic nie poradzisz że Ci wyżej wymienieni panowie się dogadali i zechcieli zagrać razem… Co do Amare cóż u tego pana, aby zrobić jakieś statsy trza by mieć pg, który najpierw woli podać piłkę, a dopiero później sam kończyć. Tam potrzeba by wywalić wszystkich grajków poza Rosem i zrobić gruntowną przemianę bo nie ukrywajmy, że gracze Bulls o których wspomniałeś nie pociągną wózka, gdy Róży nie idzie lub zostaje kompletnie ograniczony. Tam przydałby się gracz taki jak Andrzej, który gdy jest pod obręczą już to zazwyczaj skończy tą akcję, a i w Defie coś da…Organizacji widać brak pomysłu jak tu obudować Derricka i kogo dać mu do pomocy. Na razie stara się sam pociągnąć ten wózek, ale zobaczymy przez ile jeszcze czasu. Co do samego Rosa, to pojawiła się informacja, że może wrócić już w styczniu i tutaj powstaje pytanie czy warto? Obecnie zespół stara się jak najwięcej zaoszczędzić, a w taki sposób ciężko coś ugrać. Pytanie też czy warto ryzykować jego powrót gdy sama organizacja najbliższy sezon spisała na straty. I na koniec pytanie, które mnie zawsze ciekawi przy tego typu zawodnikach (atletycznych) co z nimi będzie po tym jak załapią kontuzję??? Wiadomo że Rose jeszcze młody i podciąga się w rzutach itd, ale nadal swoją grę bardziej opierał na atletyczności i tutaj pozostaje główne pytanie czy wróci i będzie grał jak dawniej czy będzie starał się tak dalej podciągać swój rzut, że nie będzie musiał robić takich niebezpiecznych wejść pod kosz.

    #15512
    wrona
    Uczestnik

    Co do graczy podkoszowych jest Noah, który jest dobrym graczem w obronie i uważany za centra z najlepsza kontrolą nad piłką oraz bieganiem do kontry według amerykańskich ekspertów. Musi tylko poszerzyć swój repertuar zagrań ofensywnych nad czym pracuje z Jabbarem obecnie i tam kimś jeszcze. Więc Center nie potrzebny tam. Po prostu Boozer po sezonie amnestia. Gibson na PF. Do tego jakiś ciekawy SG. I zastanowić się co z Dengiem czy wymiana za kogoś i pick, albo zostawić bo on akurat jest graczem, który może się przydać.

    #15513
    ADZIO
    Uczestnik

    Bądźmy szczerzy… Bulls bez Rose`a to słabiutka drużyna, nie ma co ukrywać. Deng jej nie pociągnie a z tego co pamiętam to z PG zatrudnili tego małego szkopa i stracili Watsona. Gra offensywna polegająca tylko na Dengu czy Boozerze moim zdaniem sie nie sprawdzi, RIP pewnie znowu połowę sezonu przesiedzi przez kontuzje a jump shoot Noah wygląda jak rzuty mojej dziewczyny :P gracz na takim poziomie nie powinien rzucać z klatki dwoma rękami c`mon that`s bull shit !!!! Sezon uważam za stracony i myślę iż Rose`a nie zobaczymy na parkiecie w sezonie 12/13, nawet ja będąc GM takiego zespołu dał bym se siana i nie wpuszczał go na boisko tylko pozwolił porządnie odpocząć mojemu franchise playerowi, a jego styl gry wszyscy znamy i raczej po kontuzji za bardzo go nie zmieni. Sądzę iż dopiero drugi podobny urazy może ograniczyć DR i wtedy będziemy oglądać zupełnie innego byczka ;)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 91 do 105 (z 117 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.