Strona główna › Fora › NBA › All-Time Greats i im podobni › Brandon Roy
- Ten temat ma 3 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 9 miesięcy temu przez
Swider.
-
AutorWpisy
-
2010-03-31 o 16:35 #469
Anonimowy
GośćImię: Brandon Dawayne
Nazwisko: Roy
Data ur.: 23.07.1984
Waga: 95,7 kg
Wzrost: 198 cm
Miejsce ur: Seattle, Waszyngton, USA
Pozycja: SG (rzucający obrońca)
Draft: #6 Draftu 2006, Minnesota TimberwolvesMoje zdanie:
Zaraz po KB24 i Flashu najlepszy gracz na swojej pozycji. Wszystkiego po trochu na parkiecie robi. Roy jest solidnym scorerem i slasherem oraz potrafi grać na pozycji # 1. Potrafi uratować drużynę w ostatnich minutach meczu, jest średniej klasy atletą.[my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=x-RH4dl2pC0[/my-youtube]
2010-04-05 o 10:18 #4011Denver Nuggets #1
UczestnikŚwietny All-Around Player , bardzo dobry crossover i dynamika ale nigdy nie kojarzył mi się z szybkim zawodnikiem, a do wchodzenia w środek używa siły i masy ciała pod tym względem kojarzy mi się bardzo z CBillupsem który również preferuje podobny styl do Roy’a a mianowicie oszczędza swoje wejścia pod kosz i inne „popisy akrobatyczne” podczas meczu ale po prostu robi wszystko co do niego należy bazując na swoich umiejętnościach strzeleckich które u Roya stoją na wysokim poziomie w szczególności rzut pół-dystansowy , wiele razy widzimy tego zawodnika wykonującego step back i oddającego celnego fade away’a ,taki właśnie styl kojarzy mi się z old-schoolem;] lecz to nie znaczy że jakoś specjalnie boi się wejść do środka wręcz przeciwnie jeżeli sytuacja od niego tego wymaga to bez wahania wbija się tam używając siły , nie boi się tego i pewne ręce zachowuje do samego końca dzięki czemu często zalicza and-one.
BRoy jest bardzo uniwersalnym zawodnikiem w ofensie i w defensie , potrafi grać na wszystkich 3 pozycjach backcourtu jak i również z powodzeniem je kryć , dobry defendor one-on-one w którym znacznie pomaga mu budowa ciała.
Brandon jest bardzo dobrze grającym zawodnikiem jeżeli chodzi o grę zespołową , dobrze zarządza ofensem i umie stworzyć ładne zagranie i wcale nie chodzi mi jedynie o jego ostatnie podanie co daje + do licznika;]
Wielki lider swojego zespołu , nieraz brał grę na swoje barki , raz się nie udawało raz tak ale nigdy nie odstąpił od last game shot’u;]
Zgadzam się ze Skejcikiem zaraz po Kobe i Dwyane , Roy jest trzecim najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji ale przyznam szczerze że nie umiem uzasadnić jego porażki z Wade’em , zupełnie inny styl gry ale równie stojący na wysokiej efektywności.2010-04-05 o 17:04 #4018Anonimowy
GośćOj tak , Roy. Wciąż mam w pamięci jego rzut kiedy to wpadł ten rainbow przeciwko Rockets’om w ostatnich sekundach. Nie ma co tutaj dużo spekulować , właściwie napisaliście wszystko co kojarzy mi się z tym graczem. Wszechstronny – rzuca , podaje , zbiera.
Z pół dystansu , za trzy, osobiste. Dynamiczny wjazd pod kosz, crossover na wysokim poziomie choć czasami wymyka mu się piła z łapy. Jako lider sprawdza się doskonale.2010-05-05 o 08:48 #4596Swider
UczestnikWiem,że Roy strasznie chciał wrócić do gry jeszcze w tegorocznych PO ale moim zdaniem nieco przesadził ryzykując swoje zdrowie i wracać na parkiet zaledwie pare dni po operacji,to było chorę… Tym bardziej,że tak naprawdę zbyt wiele zespołowi nie pomógł i grając te kilkanaście minut w meczu nei był przydatny za bardzo, tak sobie teraz myślę czy nie lepiej było by,że w tym czasie na parkiecie przebywał np. Rudy niż nie w pełni sprawny Roy..
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.



