Andre Miller i wchodzenie z ławki

Strona główna Fora NBA Aktualności Andre Miller i wchodzenie z ławki

Wyświetlanie 6 wpisów – od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #116
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    Pomimo faktu, iż Andre Miller był najważniejszym ruchem jaki Blazers wykonali w off-seasonie, treren Nate McMillan nie jest gotowy nazwać go swoim podstawowym rozgrywającym.
    Zamiast pewnej roli podstawowej jedynki, Miller znalazł się w sytuacji gdzie musi walczyć o to miano ze Steve’m Blake’m.
    Fakt niespodziewanej rywalizacji ze słabszym jakby nie było zawodnikiem, jest tylko jednym z pododów, dla których Andre ma problem z dostosowaniem się do swojego nowego zespołu.

    „Jeśli powiedziano by mi na początku, że będę zmiennikiem, to wtedy nie przyszedł bym tu (grać)” powiedział Miller w zeszłym tygodniu.
    McMillan powiedział że podczas letniego spotkania w Las Vegas, poinformował Millera że może uczynić go zmiennikiem.
    Widać Andre nie pamięta tego spotkania w ten sam sposób…
    Co jest pewne, Miller nie był pierwszym wyborem Portland na rynku wolnych agentów.
    amiller.jpg

    #1033
    Creative
    Uczestnik

    No właśnie. Miało byc wielkie wzmocnienie latem a okazuje się, że Pan Miller strzela fochy! „Jeśli powiedziano by mi na początku, że będę zmiennikiem, to wtedy nie przyszedł bym tu (grać)” – kim on jest żeby tak gadać ?? Chyba komus pokręciło się w głowie. Bardzo szanuje McMillana i wiem, że nie zawacha się postawić na Blake’a. PTB mają naprawde fajny skład i po cichu trzymam za nich kciuki.

    #1034

    jak byś myślał że będziesz zaczynać mecz od początku a potem się okazuję że nie to też byś był sfrustrowany ;p może poszedłby do innego zespołu gdzie by był jako 1 ;)

    #1043
    Anonimowy
    Gość

    To Sixers chcieli go na rok podpisać jednak on wolał iść za kasą, więc niech teraz nie jęczy. Jak będzie dalej marudził to pewnie poleci z Blazers, a Dre powinno być trochę chętnych.

    #1044
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik
    Skejcik wrote:
    To Sixers chcieli go na rok podpisać jednak on wolał iść za kasą, więc niech teraz nie jęczy. Jak będzie dalej marudził to pewnie poleci z Blazers, a Dre powinno być trochę chętnych.

    Takie życie, zdrowia nie da się oszukać.
    Iron-man jakim jest Miller (przez 10 lat gry w NBA nie zagrał jedynie w 5 spotkaniach), mając 33 lata podpisał sobie ostatni kontrakt przed zasłużoną emeryturą.

    #1045
    Anonimowy
    Gość

    Kontrakt już ma to niech teraz gra. To mógł się zastanowić zanim podpisał z PTB. Było wiadomo, że specjalnie nie pasuje to ich systemu więc jak chce coś wygrać niech się uspokoi, cóż poradzić, że trudno mu się gra z Royem.
    McMillian coś pewnie wymyśli ;)

Wyświetlanie 6 wpisów – od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.