Strona główna › Fora › NBA › Zespoły › Brooklyn Nets
- Ten temat ma 54 odpowiedzi, 16 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 7 lat, 8 miesięcy temu przez
piotrek443.
-
AutorWpisy
-
2009-08-31 o 13:53 #66
Rick Barry FTW!
UczestnikW tym wątku dyskutujemy na tematy związane z New Jersey Nets.
2009-09-29 o 08:38 #895Rick Barry FTW!
Uczestnik2009-10-16 o 11:25 #1089Anonimowy
GośćNets i Knicks to jedyne drużyny, które nie mają żadnej motywacji ponieważ ich celem jest lato 2010.
Co do samej drużyny nieco się zmieniło. Po pierwsze nowym właścicielem został rosyjski miliarder(19,5mld na koncie) co może pomóc drużynie „Siatek”. Harris zrobił ogromne postępy ze średniaka z Dallas, stał się jednym z lepszych PG na wschodzie – 21pkt i 6ast robią wrażenie. Nets w końcu postanowili oddać Vince’a Cartera i dobrze bo nie lubię typa
. Teraz jest Lee, który miał bardzo udany rookie season i bardzo pomógł Magic w wejściu do finału ligi. Uważam, że w Nets może bardziej się rozwinąć niż w Orlando. Brooke Lopez też zapowiada się na dobrego zawodnika, ale cały czas brakuje w NJ dobrej czwórki bo dla mnie Yi kimś takim nie jest. Ten sezon raczej będzie słaby lecz młodzi się wygrają i nieco nauczą. Za rok Nets mogą stać się bardzo silni mając tyle miejsca w salary cap mogą podpisać sobie dobrych graczy.2009-10-24 o 10:02 #1254Creative
UczestnikDevin Harris, Yi Jianlian, Courtney Lee, Brook Lopez i Bobby Simmons.
Z reszta Nets powinni rozwiązać umowy w lato 2010
Z tą „rosyjską mafią” to są jakieś jaja
Dzięki kryzysowi Prochorow został najbogatszym Rosjaninem. Ma w rękach około 15 miliardów dolarów. Kapitał zbił na handlu niklem, choć zaczynał od sprzedaży dżinsów pod koniec lat 80-tych XX wieku. Przyjaciel m.in. Władimira Putina, w pewnym momencie popadł w niełaskę „dworu”. Nie skończył w więzieniu czy na wygnaniu? Nie – a to świadczy o silnej pozycji Prochorowa.
Jak niemal wszyscy oligarchowie, majątku dorobił się na dzikich prywatyzacjach majątku byłego sowieckiego państwa. Nikt nie ukrywa, że stało się to dzięki opiece, a właściwie pomocy, byłych służb specjalnych. Bez tego żaden z miliarderów nie jest w stanie nawet kiwnąć palcem. Coś, co dla Rosjan jest normą, niekoniecznie musi być mormą dla Amerykanów…
Lebron pewno i tak wybierze Cleveland, no chyba że Pan Prochorow jest skory płacić podatki i znajdzie pieniądze na jeszcze kogoś…
Co do ww. piątki – Yi Jianlian i Bobby Simmons muszą wreszcie zacząć grać, szczególnie ten 2 który ostatnie dwa sezony miał lekko nie udane.
Yi chociaż ma dopiero 21 lat musi wreszcie pokazać, że chociaż w 50% jest tak dobry jak Yao
Skejcik wrote:Nets i Knicks to jedyne drużyny, które nie mają żadnej motywacji ponieważ ich celem jest lato 2010.Nic tylko się zgodzić.
2009-11-24 o 20:51 #1688OKC fan since 2009 & Portland TB
Uczestnikwie ktos co sie z nimi dzieje ?… bo 13 porazek z rzedu to… nie wiem co powiedziec. Chyba pobiją legendarny wynik 17 porazek z rzedu….
2009-11-25 o 10:34 #1694Anonimowy
Gośćrybak90 wrote:wie ktos co sie z nimi dzieje ?… bo 13 porazek z rzedu to… nie wiem co powiedziec. Chyba pobiją legendarny wynik 17 porazek z rzedu….Sporo grali bez Harrisa. Lopez niby prospect, ale momentami za mało walki na parkiecie. Lee póki co rzuca na fatalnej skuteczności, też opuścił parę spotkań. Alston gra w S5 i często miał fatalną skuteczność z gry, a do tego brak Yi, który sezon zaczął naprawdę dobrze. Wg mnie przydałby się lepszy coach.
2009-11-25 o 16:36 #1695Creative
UczestnikNo właśnie Skejcik – jak się gra z Alstonem jako podstawowym rozgrywającym to tak się kończy

Nets mimo tych wszystkich kontuzji tankują ile fabryka dała… jestem ciekaw co myśli o tym Jay-Z i LBJ…
2009-12-18 o 11:17 #2018jacekwo
UczestnikNets dla mnie totalnie zagubiony zespół, grają fatalną koszykówke, poprzedni sezon w moim odczuciu przyzwoity a teraz dno.
Brook Lopez – będę mu sie przyglądał bo jest ciekawym koszykarzem rozwiną się jeszcze bardziej i duzo nauczył w sezonie debiutanckim. Ma bardzo dobre warunki fizyczne i myślę że będzie jednym z ciekawszych środkowych ligi za kilka lat.
Devin Harris odkąd pojawił się w Nets z Dallas gra bardzo fajny basket, przechwyty to jego mocna strona.
Douglas-Roberts niestety kontuzjowany bo poprawił się mocno w tym roku 16pkt, 5zb, 2as. w drugim sezonie – brawo.
Courtney Lee ciesze się ze przyszedł do zespołu bo w Magic chyba by nie grał dużo ma szansę się rozwinąc.
I to tyle reszta zespołu jakby nie istnieje.2010-01-28 o 12:43 #2595Swider
UczestnikNo i jest 4 zwycięstwo największego rozczarowania tego sezonu:P Co ciekawe wygrali bez Lee i Harrisa… Bardzo dobrze do drużyny wprowadzil sie Humphries a i Quinn Jako zmiennik w tej chwili Doolinga sie przydaje. Co by nie mówić patrząc na personalia przed sezonem liczyłem ze NJN może nawet powalczyc o 7-8 miejsce w PO jednak NBA to NBA:p
2010-01-28 o 17:06 #2617Clippers4life
UczestnikNo tak jest 4 zwycięstwo,troche wkurzyło mnie że z Clipps no ale cóż.:DCiekawe czy zdobędą dwucyfrówkę zwycięst ,ja nie daje im większych szans.
2010-02-24 o 17:34 #3287Miko
UczestnikCreative wrote:„Dzięki kryzysowi Prochorow został najbogatszym Rosjaninem. Ma w rękach około 15 miliardów dolarów. Kapitał zbił na handlu niklem, choć zaczynał od sprzedaży dżinsów pod koniec lat 80-tych XX wieku. Przyjaciel m.in. Władimira Putina, w pewnym momencie popadł w niełaskę „dworu”. Nie skończył w więzieniu czy na wygnaniu? Nie – a to świadczy o silnej pozycji Prochorowa.”Co sie dzieje na tym świecie… Włodarze klubów NBA sprzedawali miedź i dżinsy… Chociaż ok, od czegoś trzeba było mu pewnie zacząć! Od niklu i dżinsów heh..
2010-02-24 o 18:23 #3288Denver Nuggets #1
UczestnikKolego wiele gwiazd NBA pochodzi z bardzo biednych ulic i domów , jedni są byłymi gangsterami itp. ale dzięki koszykówce udało im się odbić z dna i sięgnąć szczytu sławy i powiedz teraz takiemu „ale ja nie dam rady” to cię wyśmieję , naprawdę godne podziwu …
Mi absolutnie nie przeszkadza pochodzenie gwiazd i zawodników NBA chociaż nawet miałby to być przystanek autobusowy , nie wiem jak tobie…
A co do początków to nie każdy zostaję od razu miliarderem i kupuję sobie drużynę koszykarską , początki najbogatszych ludzi na świecie zaczynały się od np. sprzedawanie cytryn itp.2010-02-24 o 18:32 #3289Miko
UczestnikNo tak, też napisałem, że od czegoś trzeba zacząć. I nie śmieję się broń boże z zawodników, totalny respect do każdego gracza. Tylko śmieszne mi się wydało, że nie dość, że Rusek to jeszcze nikiel i dżinsy sprzedawał: śmieszyło mnie to połączenie po prostu. Więc spoko, ja nie miałem zamiaru obrażać koszykarzy ani biednych ludzi, po prostu jak w.w. to połączenie jest zabawne i tyle
2010-02-28 o 13:03 #3346Denver Nuggets #1
UczestnikSkejcik wrote:Ja Rafał nie napisałem, że Gay napewno zostanie tylko aby postarali się zatrzymać Rudego Geja. Nie wyklucza odejścia do Nets, ale też nie wyklucza zostania w Memphis. Skąd od razu wiesz, że by w Nets walczył o ring? Stat, Gay i Wall to nie jest żadna gwarancja walki o tytuł, a nawet osobiście w to nie wierzę. Bo na chwilę obecną taki Gasol prezentuje wyższy poziom od Lopeza, a Randolph też nie jest o wiele gorszy od Amare. Jak Nets nie dostaną żadnej gwiazdy z FA to nie ma szans aby wejść do finału.Pozwoliłem sobie zacytować twój post z wątku Memphis Grizzlies żeby nie tworzyć offtopu Skejcik:)
Nie mówię że dostaną się do finałów już w pierwszym roku , wg mnie jeden sezon zleci im na poprawkach nowego teamu ( jeżeli do takiego dojdzie) a i Lopez może przez dwa sezony niesamowicie się rozwinąć…
Zgadzam się że jeżeli nie dostaną gwiazdy z FA to nie powalczą o finał ale dlatego spekuluję że dojdzie tam właśnie Gay i Stat lub Bosh na PF do tego mając Harrisa na PG i nr.1 z draftu Walla na SG i nie taką słabą ławę to wg mnie spokojnie powojowali by w pierwszym sezonie ponad 2 rundę , do tego jeżeli przekładali by dobrego PG ponad dobrego C to mogą próbować wymienić Harrisa i jego lukę zalepić Wall’em a na #2 Lee wprowadzić , jeżeli wszystko udało by im się po ich myśli to byli by bardzo elastyczni na jakiegokolwiek typu większe porażki drużyny mając podobne wyjście awaryjne jak Lakers czyli poprostu dużo bardzo dobrych zawodników na wymianę…
Lecz nie przeczę że będzie to bardzo skomplikowany proces , ze względu na wielkie zainteresowanie innych FA All Starów przez takie teamy jak Heat Bulls NYK szczególnie pierwsze dwie które mogą kusić częściowo już dobrze zbudowanym teamem … i jeszcze ten pick w drafcie – poprostu wszystko może pójść idealnie po ich myśli lub nic nie pójdzie tak jak oni chcą i będą w punkcie wyjścia…
Nie mniej jednak jeżeli dobrze to rozegrają ( draft jest przed podpisywaniem F.A więc jeżeli uda im się wybrać Wall’a to zachęci wtedy to All Starów do podpisania kontraktu z siatkami , plus podpisanie Gay’a lub Stata bądz innego All Stara już w pierwszych dniach Free Agency wtedy też dało by kopa Nets i zawodnicy optymistycznie patrzyli by na kontrakt z Nets;] ) to szybko mogą stać się wiodącą siłą w NBA , wg mnie mają największe szansę na pomyślny re-build zespołu i najlepiej rozegrane lato…Nets after Summer 2010
PG: Harris,Quinn*
SG: Wall,Lee,Dooling
SF: Gay,Williams,Simmosns*,Douglas-Roberts*
PF: Stoudemire,Jianlian,Humphries*
C: Lopez,Boone*,Battie*Memphis teraz
PG: Conley,Tinsley*,Williams*
SG: Mayo,Brewer*,Young,Hudson
SF: Gay*,Caroll
PF: Randolph,Arthur,Hunter*
C: Gasol,HaddadiZ gwiazdkami są ci którzy będą FA w lato , powiedzmy że Gay odchodzi z Grizz’ wg ciebie te drużyny są choć trochę równe sobie , kogo by musiało zatrudnić Memphis żeby nawiązać wyrównaną walkę z Nets?
2010-02-28 o 13:28 #3351Anonimowy
GośćCo ty porównujesz obecnych Memphis do Nets ( których ty widzisz). To wróżenie z fusów to tak samo jak bym porównał obecnych Grizzlies i Nets! Grizz mają też sporo kasy na lato, nie tyle co Nets, ale stać ich na podpis dobrych graczy i do tego dochodzą wymiany.
Grizzlies są zgrani, dobry coach, a Nets to nie wiadoma i bez coacha, rookies to niewiadoma. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.






