Mistrzostwa Świata- Turcja 2010

Strona główna Fora NBA Europejska koszykówka Mistrzostwa Świata- Turcja 2010

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 41 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #580

    Już dziś rozpoczyna się turniej o czempionat globu. Jak wiadomo Amerykanie jaką na turniej bez swoich gwiazd. Tajemnicą jest jak sobie poradzi ten skład w starciu z potęgami jak Hiszpania, Argentyna, Grecja czy Serbia. Jest kilku faworytów, a tylko jeden puchar. Wszystkie mecze USA + najciekawsze spotkania będą pokazywane na TVP Sport. Aby nie było niepotrzebnych pytań na SB odnośnie rozpiski turnieju, czy transmisji w TVP macie potrzebne linki
    http://turkey2010.fiba.com/eng oraz http://www.tvp.pl/program-telewizyjny?offset=0&ch1=1173&ch2=1729&ch3=1751

    Zapraszam do komentowania.

    #6397
    Tyrion
    Uczestnik

    Dobre z tymi pytaniami na shoutboxie ;)
    Najpierw co do tych potęg- Argentynę bez Gino i kontuzjowanego Nocioniego bym z tego grona wykluczył raczej, bo będą się w dużej mierze opierać na Scoli, a to fajny gracz, ale tytułu jako lider im nie da ;)
    Ogólnie USA skład jaki ma wszyscy wiemy, ale nadal pozwala im on na spokojne ogranie 90% drużyn grających na turnieju samym przygotowaniem fizycznym, obroną i szeroką rotacją, która powoduje, że w drugich połowach są oni bardziej „wypoczęci”, tudzież mniej zmęczeni od swoich odpowiedników, co przy ich mocnym nacisku na wyprowadzających piłkę odbija się na sporej liczbie przechwytów i fast breaków..
    Dużo minut powinien dostać Kevin Love, bo ma największy talent do zbiórek w tym teamie, a dodatkowo potrafi przez swój zasięg rzutowy rozciągać grę w ataku…
    Ale ma ten team jedną słabość- brakuje wysokich potrafiących zdobyć regularnie punkty z gry tyłem do kosza, no i ogólnie warunki graczy frontu USA- Odom na centrze, Durant podstawowym PF, powodują, że taki team jak Hiszpania z Marciem Gasolem, Franem Vasquezem czy Jorge Garbajosą może ten brak centymetrów wykorzystać.. dodatkowo za Hiszpanią przemawia też zgranie ich składu, lepsze przystosowanie do koszykówki europejskiej, a dodatkowo indywidualnie to też nie są słabi goście..
    Drabinka jest tak ustawiona, że te dwa teamy trafiają na siebie prawdopodobnie w półfinale ;)
    Tak podsumowując to dla mnie wygrać to mogą tylko Amerykanie albo Hiszpanie, i bardziej na ten moment skłaniam się ku Hiszpanom, pomimo braku Pau- USA nie wygrało MŚ od 1994, i teraz też wydaje mi się, że tego nie zrobią

    #6401
    Anonimowy
    Gość

    Ja napiszę krótko. Mam nadzieje, że USA skopie tyłki i sięgnie po tytuł, mam nadzieje, że Hiszpanii się nie uda bo mam dość ich dominacji. Jak nie Stany to nie wiem za kim będę, poczekamy zobaczymy.
    GO USA!!!

    #6404

    A ja bym bardzo chciał aby Hiszpanie wygrali i oczywiście MVP turnieju mój człowiek Juan Carlos Navarro!! Przy ewentualnej potyczce dwóch faworytów USA i Hiszpanii pewno będzie granie strefą przez tych 2 a więc USA będzie musiało rozbijać ich trójkami więc może i dobrze że cała ich piątka będzie potrafiła strzelić z dystansu. Nom nic trza poczekać, dzisiejszego meczu nie obejrzę nom ale następne te ciekawsze trza będzie już oglądać…

    #6414

    Tyrion napisałeś że USA ogrywa 90% drużyn m.in obroną niestety w Reedem Team 2.0v jest to jeden z większych problemów , przez wszystkie sparingi i mecze towarzyskie przewijał się ten sam problem brak defensu na dłuższy okres czasu , McMillan dostał grupkę bardzo atletycznych zawodników ,młodych , dynamicznych i bardziej scorerów … Niestety większość z nich nie przykłada się zbytnio w obronie i szybko się w tym aspekcie nudzi + fakt że bardzo słabo radzą sobie w bronieniu strefą która będzie kluczowa z lepszymi teamami globu …
    Dlatego bardzo żałuje że z MŚ wypadł Rajon Rondo , on może by pobudził team do większego pressingu …
    USA ma nie małe problemy z TO , na początku meczu wszystko robią na siłę i zawodnicy raczej próbują zdobywać punkty indywidualnymi umiejętnościami niż chwilę popracować drużyną… z czasem jednak wszystko nabiera swojego tempa i młodzi zaczynają grać lepszy basket …
    Tyrion zgadzam się co do Kevina Lova ale chodziły słuchy że młody Wilk ma być w tym zespole tylko w charakterze Rolsa , i będzie odgrywał taką rolę jak Boozer, Reed czy Prince na Olimpiadzie w Pekinie , zresztą na towarzyskich dużo minut nie dostawał , a jeszcze przed pierwszym sparingiem myślałem że chłopak będzie w S5 ;/
    Myślę że potyczka z Hiszpanią może być niesamowicie ciężka dla Amerykanów , ale oczywiście jestem za USA :)

    #6415
    Tyrion
    Uczestnik

    ale na jakiej podstawie twierdzisz, że team USA mia problem z defensem? Poza meczem z Hiszpanią, która jest na tyle silną drużyną, że była w stanie braki wykorzystać, pozostałe ekipy miały spore problemy z obroną Amerykanów.. te fragmenty meczów, które widziałem, to był właśnie stały nacisk na gracza z piłką, dobre podwojenia i przecinanie linii podań, co wiązało się ze sporą liczbą wymuszanych strat… a no i to, że defensu nie było przez „dłuższy okres czasu” o niczym nie świadczy, bo po prostu nie było takiej konieczności ;) Zobacz sobie na zdobycze punktowe rywali:
    Chiny bopdajze 51, Francja 55, Litwa 61, Grecja 57, albo 59 nie pamiętam dokładnie.. wiem, że zdarzały się łatwe punkty itp, ale to też nie była mobilizacja na stówę, a nadal amerykanie mają jednak znaczną przewagę fizyczną, i poprzez szerokość rotacji mogą bardziej efektywnie naciskać na rywali, co prędzej czy później przynosi efekty…

    #6417
    Anonimowy
    Gość

    A wiecie może jaka ma być / jest rola Stephena Curry’ego w tej drużynie?

    #6418

    Tyrion widziałeś te mecze , ich przeciwnicy nie wykorzystywali nawet wide openów których mieli sporo , więcej razu próbowali się one on one ale kiedy mądrzej zaczeli podawać to Amerykanie zaczeli się gubić na podręcznikowych akcjach … Drużyna z Francji grała tylko Diawem i Amerykanie nie mieli mocnego na niego przez tą ich dziurawą D , Diaw dostawał łatwe podania które z podobną ławtwością kończył …
    Skejcik Steph grał sporo w towarzyskich , i naprawdę nieźle sobie radził , nawet było w nim widać przebłyski dobrego passera, on i Eric Gordon jest rozwiązaniem problemu gry dystansowej USA… Steph wychodził zawsze na SG i chyba ani razu nie wystawiony był na jedynce :)

    #6419
    Tyrion
    Uczestnik

    no w sparingach grał mało ( w sumie do meczu z Grecją to było tylko 37 minut- tylko Kevin Love grał krócej) i,ale miało to też związek z kontuzją, gdzie parę dni nie trenował.. patrząc po dotychczasowych meczach na pewno na pozycjach 1-2 jest w rotacji za Billupsem i Różą, a po ostatnich meczach też za Westbrookiem, i w zasadzie walczy o minuty na SG w drugim unicie z Ericiem Gordonem, który jednak ostatnimi czasy, wobec swojej postawy i urazu Stephena wydaje się być w lepszej sytuacji…[hr]

    #23 wrote:
    Skejcik Steph grał sporo w towarzyskich , i naprawdę nieźle sobie radził , nawet było w nim widać przebłyski dobrego passera, on i Eric Gordon jest rozwiązaniem problemu gry dystansowej USA… Steph wychodził zawsze na SG i chyba ani razu nie wystawiony był na jedynce :)

    Jak i gdzie grał sporo jeśli można wiedzieć?

    #6420

    Steph z tego co pamiętam miał dobry pierwszy scrimmige Blue vs. White i świetny mecz z Francją gdzie na zmianę z Gordonem pokazali swój niesamowity outside touch ;]
    Na dodatek przybrał sporo na masie mięśniowej co dobrze wróży na przyszłość ;)

    #6422
    Tyrion
    Uczestnik

    no ale napisałeś, że grał sporo, a na zp-1 było podsumowanie sparingów i w czasie gry Steph był na przed ostatnim miejscu, i tylko Kevin Love grał mniej ;) także pytam skad wziałeś info, ze grał sporo, bo skoro sugerowałeś, że ja nie oglądałem tych meczów, to nie wiem, jakie Ty oglądałeś :P

    #6424

    W dupie mam czy ty mi wierzysz czy nie , nie chodzę z kartką i nie patrze kto ile minut zagrał … Napisałem tak bez żadnego źródła … Zapadły mi w pamięci jego trójki seriami , niekiedy nawet 3 z rzędu i jakoś w pamięci wykreował mi sę obraz że grał sporo…
    Skoro mamy sobie wytykać błędy to ty napisałeś że dużo minut powinien dostawać Love kiedy jak sam wyszukałeś grał ich najmniej na sparingach i zresztą jego rola była porównywana do tej Boozera na IO ;) „To nie wiem jakie ty oglądałeś” ;)

    #6425
    Tyrion
    Uczestnik

    ale zauważ, że napisałem, ze powinien dostawać, a nie, ze dostaje…to taka drobna, subtelna róznica, a dzisiaj na razie gra sporo :> no moze nie sporo, ale gra
    a tak ogólnie tu nie chodzi o wytykanie sobie błędów, ale jak już coś się pisze, to warto to najpierw sprawdzić moze, bo jednak liczy się to co w rzeczywistości a nie to co ty „widziałeś”, a przynajmniej liczy się bardziej..
    a właśnie- te 6 pkt Chorwacji w 2 q to też zasługa tego, ze nie trafiali open looków, czy moze jednak ta obrona nie jest taka najgorsza? ;)

    #6426

    W meczu USA-Chorwacja tylko 1Q była wyrównała. Potem Amerykanie sypali 3PT, Chorwaci się zawiesili (presja i nie trafianie wide open zrobiło swoje). Wszyscy w wśród Dream Team zagrali pow. 10 min. Dobrze, że oszczędzali siły na inne trudniejsze mecze, ale oni mogą sobie na taką rotację pozwolić. Może razić to, że w USA nie ma oprócz Chandlera nominalnego Centra (0 zbiórek w meczu). Pierwszy mecz za nimi, ale dla nich dopiero po wyjściu z grupy zacznie się turniej, bo teraz to jest trening.

    #6430
    Malik11
    Uczestnik

    USA jakiego składu w Europie by nie wystawiło to tak czy innaczej będzie to Dream Team :D. Nawet Hiszpanie nie mają zbytnio szans ich pokonać, zwłaszcza że są bez starszego Gasola, na dodatek przegrali wczoraj z Francją, która jest przecież bez Parkera, Diawa, Turiafa, Pietrinsa i jeszcze kilku innych ważnych graczy. Moim zdaniem USA mają zapewnione mistrzostwo.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 41 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.