WCF 2010: Lakers(1) vs. Suns(3)

Strona główna Fora NBA Aktualności WCF 2010: Lakers(1) vs. Suns(3)

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 49 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #541
    Anonimowy
    Gość

    Na zachodzie pierwsza i druga runda już za nami, mamy w końcu pojedynek w finale konferencji. Trochę czasu zostało ponieważ pierwszy mecz dopiero w poniedziałek o 3:00 polskiego czasu.

    Lakers, a zwłaszcza Kobe pewnie będzie chciał nieco się zrewanżować za Play-Off 2006 i 2007 gdzie wtedy Suns wyeliminowało Jeziorowców w 1 rundzie.
    Gasol, Bryant to dwie największe bronie w zespole z Los Angeles. Phoenix będą mieli problemy z bronieniem Hiszpana, ten przeciw nim grał na ponad 60% skuteczności. Lakers musi wzmocnić przede wszystkim Odom, Artest i Fisher. Na pewno cieszy postawa Dereka w tych play-off, a do tego rzuca trójki na 42%. LAL mogą mieć problemy z obroną picków, a także nie mieć wiele pożytku z chorego Bynuma.

    Suns to już inna bajka niż za czasów trenerki D’Antoniego. Mimo tego i tak główną bronią tej drużyny jest atak zwłaszcza stworzony przez trio Nash-Richardson-Amare. Gentry dobrze robi stawiając na ławkę czego nie robił Mike D. i wolał męczyć starterów grając nimi po 40 minut. Spore zaskoczenie to postawa Hilla, który bardzo dobrze gra w tych PO wspomagają ich też role players jak Dudley, Amundson i Dragić.

    Plusy Lakers to:
    – Kobe
    – Gasol
    – doświadczenie
    – obrona
    – Jax na ławce
    Minusy to:
    – ławka
    – chory Bynum
    – momentami brak trafień ze strony Artesta

    Plusy Suns to:
    – atak
    – nowy coach
    – Nash, Stat i J-Rich
    – rzuty za 3pkt
    Minusy to:
    – przeciętna obrona
    – średnio obstawiony frontcourt

    Zapowiada się ciekawa seria, nie mogę się doczekać lecz niestety musieli przywalić tak długą przerwę Sad. Kobe będzie się starał, aby tylko wrócić do finału, a to już spory plus dla Lakers. Suns łatwo skóry nie oddadzą lecz nie mają zbytnio aż tak sporo atutów, aby zatrzymać Lakers.

    Mój typ: 4-2 / 4-1 dla Lakers

    #4673
    Drunx
    Uczestnik

    4-2 Dla Suns

    #4674
    Anonimowy
    Gość
    Drunx wrote:
    4-2 Dla Suns

    A może by tak coś więcej?:blink:

    #4682
    Leman99
    Uczestnik

    Typuje 4-3 dla Suns :]

    #4683
    Drunx
    Uczestnik

    Cos wiecej hmmm, a wiec tak: Po pierwsze nie spodziewalem sie ze Suns wygraja ze swoimi Spurs a tu 4-0 pojechali wiec cos tam pozytywnego sie stalo. Czyzby w koncu Kerr zrobil genialne posuniecie pozbywajac sie Shaqa ktory niestety pasowal Suns jak piesc do nosa. Mamy Run’n’gun czyli to co kochamy z elemnatmi obrony czyli tego czego dawnooooo nie mielismy. Lakers uwazam maja przewage w wysokich ale Suns w niskich wiec bedzie szybko i ciekawie. LaL maja Brynta/Artesta/Gasola/Bynuma/Odoma, my mamy Nash/J-Rich/Hill/Stat/(tu w sumie mozna umiescic kilku graczy z lawki ktorzy moga dopomoc druzynie jak to mialo miejsce w serii z SaS). Wiec jest po rowno, ale SUns maja cos wiecej moim zdaniem w glowie. Sa mentalnie podladowani tym ze doszli do finalu ze przeszli SaS jada na fali i mam nadzieje ze pojada na niej do finalu. Mysle ze LaL sa w stanie wygrac mecz/dwa ale my wygramy 4 :P

    #4684

    :D😀 i tyle. Macie run’n’gun które skazuje was na momentalną porażkę z zespołem który w każdym spotkaniu będzie potrafił wysilać się w obronie. Hmmm przewaga w niskich powiadasz, Nash nie wątpliwie jest u was bardzo ale to bardzo wielkim + ale zauważ to, że drużyny z którymi graliśmy do tej pory również posiadały szybkich playmakerów (Westbrook i DWill) i jakoś radziliśmy sobie z nimi. Masz rację co do waszej ławki, ale wiesz gra się tak jak przeciwnik pozwala (i w sumie na tym można by skończyć). U nas ławka nie musi dorzucać tyle pkt co u was ważne aby ograniczyła waszą bo bez wątpienia w S5 to my mamy przewagę. Wiesz podładowanie może minąć po pierwszych nieudanych meczach.

    Mały matchup:
    Kobe Bryant: 27.5 points, 54.4% FG’s, 28.6% 3’s, 7.0 rebounds, 4.3 assists.
    Jason Richardson: 8.8 points, 30.9% FG’s, 14.3% 3’s, 3.5 rebounds, 1.5 assists.
    (wiem że Jason to inny zawodnik w PO niż RS)

    I takie coś:
    “Richardson likes to come off a screen and step a bit off the post to catch the ball, and either face up and make a move or back down,” said Bodaken. “But he doesn’t get that against Kobe because Kobe’s too strong. Richardson can overpower some guys, but not Kobe.”

    Chyba tyle na razie ;)
    I ps. Bynum ma status injured podobno i na obecną chwilę nie ma go w S5 na WCF :/ oby się zmieniło to do pierwszego meczu

    Game 1 – Monday, May 17 – Suns at Lakers – 6:00pm
    Game 2 – Wednesday, May 19 – Suns at Lakers – 6:00pm
    Game 3 – Sunday, May 23 – Lakers at Suns – 5:30pm
    Game 4 – Tuesday, May 25 – Lakers at Suns – 6:00pm
    Game 5 – Thursday, May 27 – Suns at Lakers* – 6:00pm
    Game 6 – Saturday, May 29 – Lakers at Suns* – 5:30pm
    Game 7 – Monday, May 31 – Suns at Lakers* – 6:00pm

    #4685
    Anonimowy
    Gość

    słyszałem o Bynumie, szkoda trochę tym bardziej, że Lopez ma wrócić. Jednak są spore szansę, że wróci Vujacić. Jak Gasol zagra jak należy to brak Andrew nie będzie bardzo odczuwalny, z drugiej strony Robin to nie jakiś wymiatacz przed którym Lakers będą trząść gaciami. Można Pau dać na środek, a na 4 dać Powella lub od razu Odoma, będzie czekać do poniedziałku na pomysly Jaxa w tej sprawie.
    Dobra wstawka Mucha z tym J-Richem, nawet filmik na NBA.com był o tych rzutach gracza Suns vs. Kobe / Lakers.
    Mimo poprawy gry Phoenix nie wierzę, że z nami wygrają… Nash to napewno będzie kłopot, ale jak dało się ograniczyć D-Willa i Westbrooka to z Kanadyjczykiem też damy radę. Wierzę, że ze 2 mecze wygrają, ale ich obrona nie jest tak dobra, aby nas powstrzymać. Wątpię, aby Pau dał się wyciągać Frye’owi z pomalowanego lub Jax dał się podejść i zaczął grać small-ball. Amare, Dudley i Dragić oni na pewno najwięcej nam popsują krwi. Jestem ciekaw jak Hill zacznie grać gdy mu na plecy siądzie Artest? Już pewnie nie będzie miał tak wesoło, ale pewnie Gentry może dać na Bryanta choć wątpię, aby ograniczył tak bardzo naszego lidera, jakby nie patrzył Hill nie wygląda mi na Kobe-stoppera.
    Nasza obrona wiele zdziała, a w tym Gasol i Kobe… jak pisałem wcześniej 4-2 lub 4-1 dla Jeziorowców.

    #4686
    Drunx
    Uczestnik

    Smiejecie sie smiejcie z Run’n’gun sam z reszta jak wspominalem bylem pewien ze odpadniemy z Spurs bo wlasnie gramy tak a nie inaczej ale zwyciezylismy ich i nie mowcie mi ze oni nie maja obrony. Wiec Lakersow tez mozna pojechac niczym sie nie roznia od San Antonio macie dwoch wysokich oni tez mieli, no Kobego nie maja ale maja Ginobli/Parker a wy tego nie macie. Wiec sprawa prosta zagrac tak jak z nimi i lakers GO FISHING!!! :P Staty juz mnie nie interesuja teraz jest wiara w FINAL NBA !!!! SUNS SUNS SUNS!!!

    #4689
    Swider
    Uczestnik

    Mucha napisałeś,że mamy run 'n gun,które skazuje nas na porazke, z tym że czy to samo run 'n gun nie skazywało nas już na porażkę w serii ze Spurs,którzy to też potrafili bronić podobno?:P A co do ograniczenia naszej ławki to hm… Śmiem twierdzić,że jeśli Dragić/Leo/Frye/Dudley mają dzień konia to nie powstrzyma się ich i wtedy musiscie się skupić na powstrzymaniu reszty aby nie dorzucali punktów do zdobyczy x factora po stronie Suns danego dnia;] Skejcik- co do Frye’a to Gasol nie będzie miał wyjścia bo Channing po prostu gra na dystansie i będzie musial i Pau tam być no chyba ,że będzie na niego jakoś inaczej ustawione krycie. A co do tego,że Hill będzie krył Bryant’a to jestem tego pewien na 99% i też Grant nie wyglądał na Millero stopera jak i Ginobilo stopera a jednak;] Stawiam 4-2 dla Suns ze względu takiego,że tak podpowiada serce:P A jak Phoenix nie da rady to cóż… I tak osiągnęli wiele w tych rozgrywkach teraz każdy wygrany mecz więcej będzie super bonusem to tego sezonu. Go Suns!

    #4691
    Anonimowy
    Gość
    Quote:
    Smiejecie sie smiejcie z Run’n’gun sam z reszta jak wspominalem bylem pewien ze odpadniemy z Spurs bo wlasnie gramy tak a nie inaczej ale zwyciezylismy ich i nie mowcie mi ze oni nie maja obrony. Wiec Lakersow tez mozna pojechac niczym sie nie roznia od San Antonio macie dwoch wysokich oni tez mieli, no Kobego nie maja ale maja Ginobli/Parker a wy tego nie macie

    Ale sobie to fajnie uprościłeś Drunx. Duncan, nie grał na miarę swoich możliwości lub wiek mu zaczyna doskwierać, nagle porównujesz go do zdrowego, młodszego Gasola tylko co z tego? Który tak po za Duncanem jest ten drugi wysoki? McDyess undersized center po 30? Manu grał na 41% i momentami cegił, a Parker wrócił dopiero na PO w kontuzji więc nie mamy tego i nie chcę bo mamy najlepszego SG w lidze :D. My człowieku gramy nieco inną koszykówkę niż Spurs, po za tym Pop sobie wystawiał niski skład co też było Suns na rękę, ale niestety Jax w to nie wejdzie.

    Quote:
    Skejcik- co do Frye’a to Gasol nie będzie miał wyjścia bo Channing po prostu gra na dystansie i będzie musial i Pau tam być no chyba ,że będzie na niego jakoś inaczej ustawione krycie.

    A to od razu Gasol ma iść na Frye’a? Jax może wysłać Odoma, Bynuma lub kogoś z ławki jak Powell.

    Quote:
    A co do tego,że Hill będzie krył Bryant’a to jestem tego pewien na 99% i też Grant nie wyglądał na Millero stopera jak i Ginobilo stopera a jednak;]

    Czekam bardzo na ten super defens Hilla na jednym z gorzej do krycia graczy w lidze.

    #4694
    darosmog
    Uczestnik

    Suns powalcza są w gazie , ale teraz obie druzyny maja dluga przerwe i wszystko moze sie zmienić.
    Napewno wrażenie robi ławka Suns , kazdy cos dorzuci od siebie w tym zespole , jest świetna komunikacja i atmosfera.
    Nash, mentor dla każdego , walczy na całego i nigdy sie nie poddaje, pozatym nie schodzi poniżej pewnego poziomu w tych PO.
    J-Rich robi furorę ostatnio , zdobywa dużo punktów z dystansu , jest taką odskocznia od zbliżającego sie rywala.
    W Lakers mogą cierpieć z braku Bynuma w składzie , moze sie wyleczy , ale jak nie to juz sa slabsi pod koszem, a Andrew robi różnice. Sa jeszcze Gasol i Odom , ten pierwszy rozegrał świetną ostatnią serię z Utah jest w formie, i od niego duzo w tym pojedynku bedzie zależeć , ten drugi tez niegra żle potrafi zawsze wspomóc zespól tymi 10pkt.
    Bryant tez bedzie chciał sie pokazać co różnie mu wychodzi , jak trafi z formą i będzie podejmował znów odpowiednie decyzje to moze być tak jak z Utah.
    Mimo wszystko licze choć na 2 zwycięstwa Suns, i Lakers wygrywają w 6.

    #4697

    Phil znowu próbuje podgrzać atmosferę i trochę wywrzeć presje na sędziach: „Tak, ponieważ nie pozwalam moim graczom na treningach nosić piłki w koźle, tak jak on to robi… Nie możesz tak po prostu wziąć piłki i zacząć z nią biec.” Odpowiedział tym zdaniem na pytanie czy trudno skoncentrować obronę na Nasha.
    Przecież i tak wiemy że w nba czegoś takiego się praktycznie nie gwiżdżę ;)

    #4699

    Trzymam kciuki za Suns ale za zwycięzce przewiduje Lakers.
    Nie okłamujmy się panowie fani LAL mają nie zbite argumenty przeważające za ich teamem a nam pozostaje tylko wiara w drużynę i przełom w każdym z tych zawodników , ławka wg mnie nic nie znaczy a już na pewno nie w tak dużym stopniu żeby przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Suns , Odom, Farmar, Powell, Brown oni też dają boosta Lakersom a sam ich team wielu „przyzwoitych” ławkowiczów nie potrzebuje bo jak by to powiedzieć „Lakers dość mało się męczą;]” i taki Lamar, Farmar i Shannon to wystarczająco dużo aby spokojnie i łatwo zarządzać rotacją w meczu :)
    Również marnym argumentem jest to że Suns są teraz na gazie itp itd. , Lakers to nie drużyna która pozwoli na porażkę przez run jakiejś drużyny ;/ zresztą to samo mogą powiedzieć Lakersi bo oni też są na runie ;)
    Również po tych argumentach odnośnie gry JRicha i siły Kobego , przestaje wierzyć w jaki kolwiek x factor po jego stronie:/
    Stat będzie miał ciężko z Gasolem i Bynumem a jedyna nadzieja w Nashu , jeżeli dobrze zarządzi piłką to może znacznie ułatwić grę Jasonowi i Amare z takimi ciężkimi matchupami + jego offense.
    Wiara czyni cuda więc GO SUNS ale rozum mówi swoje i 4:1 , 4:2 dla Lakers :)

    #4702
    Anonimowy
    Gość

    #23 powiem Ci, że Amare może napsuć krwi Gasolowi zwłaszcza 1na1. Gasol ma na pewno lepszy defens i trochę wyższe b-ball IQ. J-Rich jak będzie miał mecze jak do tej pory w PO będzie ważnym X-Factor, ale jak zacznie ceglić to Słońca wpadną w tarapaty. Nie wiadomo jak do końca będzie z Bynumem oby się pojawił, aby nawet go z ławki dawać.

    #4706

    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=r8ROM0HGO5g&feature=player_embedded[/my-youtube]

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 49 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.