WCR2: Lakers(1) vs Jazz(5)

Strona główna Fora NBA Aktualności WCR2: Lakers(1) vs Jazz(5)

Wyświetlanie 8 wpisów – od 1 do 8 (z 8 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #535

    Los Angeles Lakers (1) 57-25
    losangeleslakers.png

    Vs.

    Utah Jazz (5) 53-29
    utahjazz.png

    Spotkania w sezonie zasadniczym: 3-2
    (9.12) Utah @ Los Angeles 77:101
    (12.12) Los Angeles @ Utah 94:102
    (10.02) Los Angeles @ Utah 96:81
    (2.04) Utah @ Los Angeles 92:106

    Pierwsze spotkanie między tymi drużynami miało miejsce w L.A , gospodarza pokazali że to ich dom i zdominowali mecz w 4q w której Jazz zdobyli najmniej pkt w historii teamu bo tylko 6 , kiedy Lakers zdobyli ich 28.
    Jednymi z fundamentów tego sukcesu byli Kobe Bryant (27pkt/8as/6zb) Pau Gasol (19pkt/12zb/4as) Ron Artest (16pkt/7zb/3as).
    U gospodarzy od dobrej strony również pokazała się ławka której twarzą są Lamar Odom i Jordan Farmar , ten pierwszy wykręcił 7pkt i 10zb , Farmar natomiast 11pkt i 4as.
    Liderzy Jazz wykręcili: Deron Williams (17pkt/8as), Carlos Boozer (11pkt/12zb).
    Drugie spotkanie rozgrywane było zaledwie 3 dni pózniej w Salt Lake City , po stronie Jazz zabrakło SF Adreia Kiralenki aka. AK47 lecz mimo to Jazz sprostało wyzwaniu i zafundowało win kibicom na Energy Solutions Arena .
    Własny stadion znakomicie podziałał na role playerów Jazz , m.in. swietnie popisał się Wessley Matthewes notując 19pkt/6as oraz Ronnie Brewer 19pkt/8zb.
    Jak zwykle duet Jazz również dołożył swoje 3 grosze , DWill (21pkt/11as) Carlos Boozer (12pkt/8zb)
    W szeregach Lakersach najlepszy mecz z pewnością odnotował Pau Gasol zebrał 20 piłek i zdobył 19pkt.
    Kobe Bryant zdobył 16pkt, 5as i 6zb.
    W trzecim spotkaniu tych ekip było wiele nie obecności po stronie Lakers m.in. dwóch diffrence makerów drużyny czyli Kobego i Bynuma zastąpili ich Shannon Brown i Lamar Odom , widać że temu drugiemu dobrze zrobiło wejscie w pierwszej piątce ponieważ wykręcił 25pkt, 11zb i 2bloki.
    Lecz jeszcze lepszym występem mógł się pochwalić Hiszpan Pau Gasol który zdobył 22pkt, 19zb, 5 bloków!!! Jego występ w znacznej części przyczynił się do winu Jeziorowców.
    Mimo że na ławce nie było Lamara to i tak pokazał się ona od znakomitej strony, a zdecydowanie na jej tle wyróżniał się Jordan Farmar który zdobył 18pkt.
    Najlepszym scorerem w tym meczu dla Jazz był Kiralenko który zdobył 17pkt.
    Booz i DWill zdobyli double-double , kolejno zdobyli 11pkt/10zb i 11pkt/10as.
    Lecz z całego Jazz najlepiej pokazała się ich ławka która łącznie zdobyła 34pkt.
    G4 powróciła do Staples Center , obydwa teamy były osłabione , Lakers brak Bynum Jazz notomiast brak Kiralenki.
    Ponownie już na Lamara dobrze zrobiło wejscie w S5 i zanotował double-double w wysokości 26pkt i 10zb, zdobył najwięcej punktów w całym meczu!
    W szeregach Lakers dwoma dwuliczbowymi statystykami również mógł się pochwalić Gasol (14pkt/16zb)
    Kobe rzucił 25pkt i 6 razy zebrał piłkę w tym 3 na atakowanym koszy.
    W Jazz również padły dwa double-double , zdobyli je ich liderzy czyli Boozer (20pkt/18zb) i Deron Williams (20pkt/10as)
    Lecz nawet tak dobry występ Booza nie zaowocował zwycięstwem i Utah wracało do domu z jedną porażką więcej na koncie.

    Terminarz
    2.05(niedz.)Los Angeles, godz. 21.30
    4.05(wt.)Los Angeles, godz. 4.30
    8.05(sob.)Utah, godz. 2.00
    10.05(pon.)Los Angeles, godz. 4.30
    12.05(sr) Utah*
    14.05(pią) Los Angeles*
    17.05(pon.) Utah*, godz. 3.00
    * w razie potrzeby

    Zagadnienia
    Lakers muszą więcej do środka bo mają 2 super opcje w pomalowanym Gasol / Bynum, a zwłaszcza więcej wykorzystywać Andrew

    Odom mimo, że gra dobrze to jednak stać go na więcej więc na pewno nieco musi się wziąć w garść

    Jeśli reszta nie daję rady musi Kobe wziąć mecz na siebie jak wczoraj z Thunder, a jak jest odwrotnie to asystuje i zdobywa tylko pkt kiedy trzeba.

    Na pewno Shannon Brown obok Odoma to najlepsze wsparcie z ławki.. rzuca z 3, wjazdy pod kosz i ma dynamit w nogach.

    Fisher słabo broni więc na D-Willa trzeba wystawić KB lub Rona

    Jazz leżą Lakersom, a zwłaszcza kiedy mecze są w Staples Center wtedy Utah gra jakby byli wystraszeni.
    Lakers aby wygrać muszą wpierać KB , a po za tym skoncentrować się na zatrzymaniu Derona.

    Booz/DWill – W sezonie zasadniczym Boozer nie wypadał zbyt dobrze w meczach z Jeziorowcami , kluczem do zwycięstwa jest utrzymanie w takiej formie jak w serii z Nuggets tego duetu.
    Boozer musi się przełamać w meczu z Purple&Gold.

    Jazz Role Players- Matthewes, Millsap , Korver, Miles, Fesenko ci panowie muszą zaprezentować taką samą formę jak w poprzedniej serii jeżeli chcą wygrać z Lakers , każdy z nich musi wykonywać to co do niego należy.

    „Zagadnienia” stworzone przy pomocy ze Skejcikiem.

    #4566

    dokładnie Utah nie leży nasza sala co jest dobre nom ale też wiadomo jak się gra u nich tam w górach. Zawsze jakieś dolegliwości itp sprawy. Najważniejsze żeby zatrzymać DWilla, bo Carlos nie otrzymując od niego wsparcia raczej nic nie ugra sam (albo na odwrót, oczywiście pomijając ławkę), a druga sprawa Utah jeśli chcę coś ugrać to powinna postawić dzisiaj wszystko na szali jeśli Andrzej miałby opuścić to spotkanie, a podobno takie info się pojawiło. Poczekajmy z tym jednak to obejrzenia rosteru. Pozdrawiam i miłego meczu, niech wygra lepszy. LA LA LA

    #4570
    darosmog
    Uczestnik

    Lakers utrzymali się w tym meczu , choć w końcówce było nerwowo.
    Gdy na parkiecie zabrakło Bryanta i Gasola, Jazz zaliczyli run 10-1 , i nawet wyszli pierwszy raz na prowadzenie.
    Kobe na szczęście nie zawiódł, dobry mecz tez Gasola i Bynuma.
    D-Will niby zagrał dobrze , ale chyba mozna od niego więcej wymagać niż tylko 7 pkt w drugiej połowie.
    Mathews robi na mnie duże wrażenie, mimo , że jest debiutantem w PO radzi sobie świetnie.

    #4571
    Anonimowy
    Gość

    Lakers zaczęli bardzo dobrze. Przez większość meczu byli górą jednak później nieco obniżyli loty, a do tego Jax za długo grał ławką co Jazz to wykorzystali, a zwłaszcza Millsap. Boozer w tym meczu w ogóle nie istniał, a jego zmiennik musiał odrobić za niego lekcję. Właśnie Derom mimo, że mecz miał udany to jednak nie był na miarę jego możliwości. Miło zaskakuje ten Miles i Matthewsa oraz Millsap, będą najwięcej sprawiać problemów Lakers. Bryant, Odom i Gasol spięli się i pomogli wygrać mecz. Mim wszystko obstawiam, że Lakers wygra to w 5 lub 6 meczach.

    #4573
    en-bi-ej
    Uczestnik

    Szkoda, że Williams nie zagrał aż tak dobrze jak w meczach z Nuggets.
    Lakersi mimo sporych kłopotów w końcówce RS i 1 rundzie pokazują, że są najlepsi na zachodzie. Dzisiaj świetny mecz Gasola i Bryanta(1q bodajże 6-6 z gry.
    Niestety, mimo że zwycięstwo niewielkie, to wydaję mi się że Jazz nie mają za wielkich szans. Nie grają źle, są mocną drużyną, ale Kobe i spółka powinni sobie poradzić. Mają ogromne doświadczenie i jak dla mnie to zdecydowanie najlepsza ekipa z zachodu, może nawet w lidze.

    #4630
    Anonimowy
    Gość

    Jak było do przewidzenie to Jazz u siebie już inaczej grali. 1q należała na pewno do nich, dobry comeback AK47. W 2q LA się wzięło w garść jednak wciąż nie mogli dać radę z Jazz, po przerwie Ron zaczął rzucać trójki i je trafiać, wjeżdżać pod kosz w końcu zagrał jak należy. Najwięcej wniósł Bryant, a oprócz Rona to swoje dorzucił Fish i Gasol. Niesamowity dzień miał Korver wszystko mu wpadało, nie ważne czy to za 2pkt czy 3pkt. Końcówka była nerwowa już raz szansę na Win Jazz mieli to spartolił Boozer, a potem faulował Fish podajże i piłka poszła do Jazz. LA wygrywali tylko 1pkt, ale niestety Wes Matthews nie dobił… i Lakers win :)
    10 maja pewnie Lakers będą chcieli to zakończyć i oby to zrobili

    #4636
    Creative
    Uczestnik

    Myślałem, że po wyeliminowaniu Denver Utah napsuje więcej krwi drużynie z Los Angeles. Przy stanie 3-0 jest już po zawodach, szkoda ponieważ D-Will z ziomkami wyglądali naprawde fajnie w I rundzie playoffs na Zachodzie… może gdyby Okur grał udałoby się wygrać mecz w EnergySolutions Arena… może… ;)

    #4659

    A więc mamy 4-0. Utah ma trochę pecha trafiając na nas i odpadając w PO ale to ich zmartwienie. Dzisiejszy mecz to oczywiście zasługa KB, Gasola i Fishera, szczególnie Gasol był on fire dzisiaj. 2q wyśmienita i wtedy dwójka liderów jeziorowców dała o sobie znać i przez 13min nikt inny nie rzucił pkt tylko Bryant z Pau. Oczywiście po 1 połowie nasi musieli wyjść mniej skoncentrowani i znowu zanosiło się że będziemy musieli czekać do końca z ogłoszeniem zwycięscy, na szczęście sytuacja się unormowała i na 3min przed końcem było wiadomo że seria dobiegła końca.Teraz przyszedł czas na Słońca ;)

Wyświetlanie 8 wpisów – od 1 do 8 (z 8 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.