Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › WCR1: Nuggets(4) vs Jazz(5)
- Ten temat ma 26 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 9 miesięcy temu przez
Creative.
-
AutorWpisy
-
2010-04-16 o 17:29 #514
Denver Nuggets #1
Uczestnik.Vs
Spotkania w sezonie zasadniczym: 3-1
(28.10) UTAH @ DENVER 105:114
(02.01) DENVER @ UTAH 115:95
(17.01) UTAH @ DENVER 112:119
(06.02) DENVER @ UTAH 106:116W pierwszym spotkaniu tych dwóch ekip mecz wygrała drużyna z Denver, z drużyny Jazz najlepiej pokazali się Deron Williams (25pkt/13as/ FG60%) i Carlos Boozer (12pkt/11zb/4as) natomiast z drużyny Nuggets w pozytywnym świetle zaprezentowali się Carmelo Anthony(30pkt/8zb/5as) ,Kenyon Martin(16pkt/11zb) i Chauncey Billups (25pkt/2as/3zb).
W potyczce numer dwa Utah gościło u siebie drużynę z Denver,CO , warto dodać że w drużynie Nuggets zabrakło dwóch największych gwiazd drużyny czyli Carmelo Anthonego i Chauncey’a Billups’a , tego ostatniego godnie zastąpił Rookie z Uniwersytetu North Carolina Ty Lawson odnotowując jeden z najlepszych meczy swojej kariery notując 23pkt,9as,3zb i 2 przechwyty, od dobrej strony również pokazał się Nene(22pkt/5zb/6prze/3as), KMarth(12pkt/12zb) i wprowadzający wiele energii z ławki J.R. Smith(18pkt/4as/2zb)
Po przeciwnej stronie dobry mecz rozegrali DWill(16pkt/6as/5zb) Carlos Boozer(18pkt/10zb/3as).
3 mecz odbył się w Denver, od strony gospodarzy znakomitym popisem mogli pochwalić się Melo(37pkt/8zb/2as) i Mr. Big Shot(29pkt/4as/5zb).
Natomiast w drużynie gości nie zmiennie już Deron Williams(23pkt/13as/3zb), Carlos Boozer(18pkt/13zb/5as) w tym meczu również znakomicie zaprezentowała się ławka Jazz zdobywając 47pkt! A najlepiej z niej pokazali się Paul Millsap(17pkt/7zb/4as) i Kyle Korver który zdobył 19pkt , oddał 5 rzutów za trzy z których 4 wpadły do siatki.
Mimo tak dobrego meczu Utah nie dało rady nadrobić strat których narobili sobie pod koniec 3q.
4 i ostatnie spotkanie tych dwóch rywali odbyło się na Energy Solutions Arena i ponownie zabrakło w nim dwóch diffrence makerów zespołu Nuggets Anthonego i Billups , również i w tym meczy Ty Lawson pokazał że jest w stanie i co najważniejsze że jest gotowy zastąpić weterana Billupsa , Lawson zaliczył swoje carrer high 25 pkt dodatkowo wykręcił 4 asysty i 4 zbiórki oprócz niego dobrym performarcem mógł się pochwalić KMarth który znowu wykręcił solidne double-double w postaci 16 punktów i 13 zbiórek.
Znowu można było liczyć na silną ławkę Nuggets m.in. J.R Smith który wniósł 19pkt,5as,5zb i Chris Andersen(15pkt/4zb/2bl)
W przeciwnym „obozie” Utah , ponownie zaatakował „double-double machine” czyli Carlos Boozer kręcąc 19pkt i 13 zb.
Deron Williams również może pochwalić się dobrym występem (22pkt/9as/4zb).
Denver zbyt wolno wystartowało w tym meczu i Utah zdobyła szybki run i prowadzenie mimo późniejszego wkręcenia się na obroty Nuggs nie dało rady odrobić strat pochodzących z pierwszej kwarty i przegrało ten mecz.Terminarz
17.04(sob.)Denver, godz.4.30
19.04(pon.)Denver, godz.4.30
23.04(pią.)Utah, godz.4.30
25.04(niedz.)Utah, godz.3.30
28.04(Sr)* Denver
30.04(pią.)* Utah
02.05(niedz.)* Denver
*w razie koniecznościZagadnienia
Walka silnych skrzydłowych – nie do końca wiadoma jest forma Kenyona Martina, wraca on po ponad miesięcznej przerwie i nie wiadomo jak poradzi sobie z Carlosem Boozerem który rozgrywa znakomity sezon z Utah a w meczach z Nuggets zawsze odnotowywał double-double.Chauncey Billups vs. Deron Williams – Billups ostatnio miał sporo meczy w których musiał się przełamywać co nie do końca mu się udawało i owocowało below 35FG% , Chauncey nie jest pierwszej młodości i 82 spotkania odcisnęły na nim piętno , wykorzystać to może Deron Williams który gra znakomity sezon i jest może i najlepszym na chwilę obecną PG w lidze, jeden z fundamentów teamu który buduje przewagę Utah.
George Karl – Zbyt mała ingerencja Dantleya który jest obecnie trenerem Nuggs może zgubić team z Colorado , mówi się że powodem tak słabego bilansu w końcówce sezonu nie był Martin lecz Karl.
Bench Points – mogą się okazać kluczowe w serii w Utah , Ty Lawson , J.R. Smith i Chris Andersen to zawodnicy którzy są fundamentem jednej z najsilniejszych ławek w NBA , trzeba się spodziewać wiele energii wnoszonej przez tych playerów.
„Mad” J.R. – nie tylko w tej serii , lecz w każdej innej Smith może się okazać jednym z diffrence makerów dla Nuggets , chłopak wnosi bardzo dużo za każdym razem kiedy wchodzi na boisko , jedynie co może go powstrzymać to jego dziwne podejście do meczy , być może w PO w końcu będzie można na nim polegać.
Denver musi podawać!!! – statystyki nie kłamią , bilans meczy przy których Nuggets notowało 20+ asyst: 43-7
Bilans przy poniżej 20 asystach: 8-26HCA: Denver posiada jeden z trzech najlepszych stadionów do wygrywania , zanotowali na nim tylko 7 porażek , jest to tyle samo ile Lakers na Staples Center i o jedną porażkę mniej co Cleveland Cavaliers.
Warto dodać również że Utah Jazz bardzo kiepsko radzi sobie w meczach wyjazdowych notując bilans 21-20.2010-04-16 o 17:37 #4210Ociep
Uczestniktutaj dla mnie sprawa jest jasna- bez HCA Jazz w tej serii nic nie ugrają. Jak widać z przytoczonego opisu słabo idzie im w tym sezonie przeciwko ekipie Denver- potrafili przegrać nawet gdy Nuggets grali bez dwóch liderów. Powalczą pewnie w meczach u siebie, ale mają za słabą obronę w strefie podkoszowej, żeby wyrwać Nuggets przewagę parkietu. Obstawiam, ze Nuggets wyrwią jeden mecz w Energy Solutions i wygrają serię 4:2
2010-04-16 o 18:28 #4212Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
UczestnikTa…Denver myślę że miało szczęście trafiając na Utah, ale za to wszystko wskazuje w 2 rundzie PO Lakers jeśli miałoby się tak przydarzyć, #23 powinniście się spocić trochę i obstawiałbym tak 4:2 ale nie wykluczam opcji 4:3 po ciężkich meczach
2010-04-16 o 18:48 #4214Denver Nuggets #1
UczestnikPrawda jest taka że z tych wszystkich złych rzeczy które nam się przytrafiły (kontuzje: Melo, Billups, Martin, choroba Karl’a) i tak pod koniec sezonu nie wyszliśmy aż tak źle, wszystkich mamy zdrowych na PO a matchup nie jest znowu taki ciężki jedyne co mnie dręczy to stan Karla i to że druga runda z Lakers;/
Ja się osobiście trochę uspokoiłem kiedy wszystko na spokojnie przejrzałem ;]
Po tym wszystkim ciężko mi sobie wyobrazić przegrania pierwszych dwóch spotkań na jednym z lepszych stadionów z jedną z gorszych drużyn na wyjeździe;]
Również mecz bez Melo I Billups’a nastawia mnie bardzo optymistycznie co do tej serii;]
Lecz nie jest tak że lekceważę Jazz , wiem że to Playoff’y i wiem że mecze na Energy Solutions mogą być bardzo ciężkimi , stadion ten ma specyficzny klimat jak dawniej stadion Bulls…
Prawda jest taka że ostro nastawiłem się na win’a i nie wyobrażam sobie odpadnięcia z pierwszej rundzie ale aktualnym dla mnie zmartwieniem jest to że tak jak mucha piszesz Utah może nas wymęczyć i to właśnie tymi meczami na ESA , max dopuszczam 6 meczy ale nastawiam się na 5 , jeżeli więcej to nie mamy czego szukać w L.A które zapewne nie spoci się na OKC;/
Liczę na udany spektakl , i poprawę formy paru naszych zawodników m.in. Billups , J.R. , Martin
GO NUGGETS!!!2010-04-16 o 19:49 #4218Denver Nuggets #1
UczestnikŚwietna wiadomość dla mnie jak i reszty fanów Denver Nuggets otóż:
Wznowiła się kontuzja naciągniętego ścięgna prawej łydki Andrei Kiralenki i będzie on zmuszony do opuszczenia pierwszej rundy Utah Jazz.
Rzecznik prasowy Jazz Jonathan Rinehart oświadczył że Kiralneko doznał tej kontuzji podczas lekkich treningów w czwartek i MRI wykazało że ma naciągniętą inną część mięśnia łydki niż miał w dwóch wcześniejszych kontuzjach łydki w tym sezonie.
Rinehart powiedział że Kiralenko wypada na przynajmniej 2 tygodnieteraz 4-1 wydaje się być jak najbardziej prawdopodobnym typem:thumbsup:
2010-04-17 o 08:09 #4224OKC fan since 2009 & Portland TB
UczestnikEkipa z Denver już w zeszłym sezonie bardzo dobrze spisywała się w fazie PO. Zostali wyeliminowani dopiero przez Lakers ale był to wyrównany pojedynek. No i tu pojawia się pytanie czy Nuggets po doświadczeniach z PO w zeszłym roku uda im się przynajmniej powtórzyć sukces z playofs 2009. Tu bedzie ważne zdrowie, zdrowie trenara Karla. Planowano powrót trenera na ławkę na początku PO ale wszystko zależy od tego jak się będzie czuł. A Denver spisywała się dużo słabie pod nieobecność trenira pod koniec RS. Na szczęście wrócił Martin, a będzie on sporym wzmocnieniem dla Nuggs podczas ciężkich meczów z Jazz którzy mają świetnych podkoszowych, m.in. Boozera. Poza tym, wszystko w rękach duetu Anthony – Billups. To głównie dzięki nim Nuggs doszli aż do finału konferencji.
A teraz trochę o Utah. Kirilenko wystąpił tylko w 2 z ostatnich 17 spotkań sezonu regularnego. drobnych urazów nabawili się także Okur i Boozer. wszyscy (oprócz Kirilenki) powinni być gotowi na plyoffs.są znacznie silniejsi niż rok temu i na pewno tym razem nie pozwolą sobie na przegranie pierwszej rudny już po 5 meczach. Zwłaszcza jeśli Williams w kluczowych meczach będzie grał tak fantastycznie, jak w niedawnym meczu z Thunder.
Spotkają się dwie dobre ekipy i trudno powiedzieć kto wygra. Ja stawiam na Denver bo Anthony pewnie pokaże klasę. Z kolei Jazz mają świetnego Derona Williamsa. Ale jeśli trener wróci do ekipy z Denver, jego podopieczni na pewno zrobią wszystko, by dla niego wygrać.2010-04-17 o 22:13 #4239Creative
UczestnikTroszkę dziwna ta seria… Jazz nie potrafią grać na wyjazdach (szczególnie w playoffs), natomiast Denver mieli słabiutki koniec sezonu… dodatkowo K-Mart jest w pół-zdrowy a Karl ciągle walczy z rakiem… wygrany tej serii trafi pewno na Lakers w PółFinałach Konferencji i zakończy swoją przygodę w playoffs. Postawiłem na Nuggets, ale tylko dzięki przewadze własnego boiska…
2010-04-18 o 06:50 #4247Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie jestem świeżo po meczu i mogę zdać z niego relację;]
Zacznę może od mojej drużyny- Nuggets , Melo odnotował dzisiaj jeden z najlepszych meczy w swojej karierze , carrer high w Playoffach 42pkt przy nie zwykłej skuteczności 18-25!!! Piękny mecz w jego wykonaniu , bardzo dużo punktów z pół-dystansu , z tym jego charakterystycznym quick relasem;]
Billups grał dzisiaj już troszkę lepiej ale brakowało go w 3 i 4q był tam mało widoczny i popełniał zbyt dużo głupich fauli co zaowocowało usadzeniem go od końcówki 3q do 6min 4q ;/
Ale pierwsza połowa była jak najbardziej ok, agresywne i mądre zarządzanie piłką w jego wykonaniu.
Jak już mówiłem Billups w tym meczu trochę sobie posiedział i znowu dużo pracy miał Ty Lawson z której wywiązał się znakomicie!
Ten chłopak idealnie pasuje do fast breakowego stylu gry Nuggs, dzięki swojej szybkości i odwadze w atakowaniu kosza , przy tych właśnie FB nachodził odważnie na kosz i odnotowywał faule , sporo pkt właśnie wpadło z lini;]
Co do frontcourtu to Martin wciąż się nie przełamał bardzo mało agresywności w ofensywie i później widocznych parę ataków na basket spowodowanych frustracją z niemożności zapunktowania.
Natomiast Nene rozegrał znakomity mecz, bardzo odważnie grał i często podchodził do lini rzutów wolnych , w 3 i 4q w końcu zaczął pracować lepiej w obronie przy pokryciu Booza.
No i na koniec wisienka na torcie czyli J.R Smith już nie pierwszy raz mówię że to ważny pkt teamu i że jeżeli chce to może być diffrence makerem dla nas , to głównie dzięki niemu stworzyliśmy run w 4q i w końcu stworzyliśmy przewagę której Utah już nie dało nadrobić , 3 trójki z rzędu przy akcjach Nuggs , bardzo mądra gra w środku i 18 z 20 pkt w 4q!!!!
To może w skrócie teraz o przeciwnikach- Utah.
Okurowi znowu wznowiła się kontuzja achillesa (podobny problem co u AK47) i zszedł z boiska już w połowie pierwszej q , dzisiaj podobno ma mieć MRI i zobaczymy czy wróci na serię.
DWill bardzo się męczył w pierwszej połowie meczu , bodajże 1-7FG i zaledwie 2 asysty , bardzo dobrze ograniczał go Billups który w pierwszych dwóch q dał pokaz wspaniałej defensywy , wszystko jednak wrócił do normy wraz z gwizdkiem na trzecią q , Williams notował sporo ciężkich basketów i za każdym razem kiedy lekko wyszliśmy na przód on punktował lub rzucał disha co szybko pozwalało wrócić na tor Utah Jazz.
Bardzo dobry pierwszy mecz PO C.J Miles w 1 i 2q on był gościem który zastąpił Derona w punktowaniu dla drużyny , z czasem jednak nabrał bardzo głupich fauli i mogliśmy go zobaczyć zaledwie 30sek ostatniej kwarty;]
Nie widać ani śladu Booza powracającego po kontuzji , świetny mecz na obydwu końcach boiska , mądrze wykorzystywał swoją szybkość nad Nene który go krył przez cały mecz z powodu kontuzji Mehmeta Okura.
Ławka Utah Jazz też była dzisiaj bardzo aktywna , Millsap i Korver nie raz rzucili tought basket co przyprawiało mnie o nerwice ;]
Reasumując bardzo ładny i wyrównany przez całe spotkanie mecz , charakteryzujący się jak każdy inny mecz tych dwóch drużyn bardzo wysokim %FG , Jedynym większym problemem Nuggets były jeszcze problemy z faulami , było ich po prostu za dużo , ponad 4 faule zanotowali m.in J.R , Billups, Melo, Martin;/2010-04-18 o 14:10 #4267Anonimowy
GośćJa w tej serii jestem za Jazz. Na pewno brakuje nieco Kirilenki, a do tego Okur i oby wrócił na g2. Denver mają 2 dobre opcje w ataku Melo, Smitha i na pewno ich muszą nieco ograniczyć. Deron Williams musi zagrać na ku**** i pokazać Billupsowi młody zapał. Gdyby Okur nie wrócił to wystawiłbym kloca Fesenko do s5 na próbę jeśli nie to dałbym duet Boozer-Sap ;]
Go Jazz! Beat Thuggets! 4:3 dla Jazz:P2010-04-18 o 14:30 #4269Denver Nuggets #1
UczestnikSkejcik wrote:Ja w tej serii jestem za Jazz. Na pewno brakuje nieco Kirilenki, a do tego Okur i oby wrócił na g2. Denver mają 2 dobre opcje w ataku Melo, Smitha i na pewno ich muszą nieco ograniczyć. Deron Williams musi zagrać na ku**** i pokazać Billupsowi młody zapał. Gdyby Okur nie wrócił to wystawiłbym kloca Fesenko do s5 na próbę jeśli nie to dałbym duet Boozer-Sap ;]
Go Jazz! Beat Thuggets! 4:3 dla Jazz:PBez Kiralenki Melo będzie miał bardzo duża pola do popisu , wątpię aby zszedł poniżej 33ppg przez tą serię , defensywie Miles’a bardzo daleko do tej którą prezentuje Rusek , było to widoczne kiedy Melo praktycznie na głupich jumperkach stwarzał kontakt i nabijał licznik fauli C.J’a.
One on One przy fast relase Melo C’J nawet ręki czasami nie nadążał wystawić , brak właśnie na tej pozycji AK47 bardzo optymistycznie mnie nastawia i po cichu liczyłem właśnie na solidne wykorzystanie tego przez Melo w dzisiejszym spotkaniu.
Co do Fesenki to raczej możemy wykluczyć coś takiego dzisiaj gość w ogóle sobie nie pograł i nic wielkiego nie dał kiedy biegał po boisku raczej przy takiej dzisiejszej decyzji , Sloan nie da mu miejsca w S5.
Jednak Millsap jak najbardziej dzisiaj bardzo dobrze zagrał i radził sobie z jeszcze nie do końca optymalnym Martinem;/
Wprowadził dużo fizyczności do gry w ataku i dużo powalczył na swojej połowie , na korzyść tego duetu przemawia również dobranie matchupów, Koufus jest za wolny na Nene i pewnie szybko by nabrał głupich fauli ( po tym jak Nene dzisiaj aktywnie atakował kosz i podchodził do lini) , Booz o wiele lepiej pasuje do pokrycia Brazylijczyka co doskonale pokazał w dzisiejszym meczu.
Do tego Millsap na Martina który jak już wcześniej mówiłem świetnie sobie dzisiaj radził , raczej Sloan nie będzie eksperymentował i wystawi właśnie ten duet Millsap + Boozer.
Liczę że Chauncey zaprezentuje taką D jak w pierwszej połowie na Williamsie , sporo ograniczyliśmy chłopaka i dzisiaj nie rozwinął skrzydeł.
Jedno jest pewne bez Kiralenki i Okura Jazz nic nie zdziałają w tej serii co jedynie mogą nas lekko wymęczyć , mam nadzieję że w następnym meczu od początku pokażemy statement i nie pozwolimy na taki close game pomimo braku może nawet dwóch z S5.2010-04-18 o 19:36 #4273Anonimowy
GośćMój typ był z przymrużeniem oka, dlatego dodałem buźkę. Jednak Okur najprawdopodobniej nie zagra więc Nuggets mają ułatwione zadanie. Jak Fesenko dostawał więcej minut coś tam pokazywał.. no nic to już gratuluje Twoim Nuggets przejścia do 2 rundy!
2010-04-18 o 21:40 #4274Denver Nuggets #1
UczestnikNie dziękuję , wolę nie zapeszać ;]
Ale są kolejne pozytywne (dla Nuggs) wiadomości z Utah otóż:
Jazz potwierdziło że Mehmet Okur ma naderwanego achillesa i opuści od 4 do 6 miesięcy.
Carlos Boozer powiedział Salt Lake Tribune że Okur miał w oczach łzy kiedy zdał sobie sprawę że ten sezon dobiegł dla niego końca.
Tak jak wcześniej mówiłem obstawiam front w postaci Millsapa i Booza na C , Utah zagrają do końca serii praktycznie bez ławki co jest bardzo ważne w serii z nami , trochę mi ich szkoda wszystko posypał się akurat w PO ale i tak mam nadzieję że Nuggs to wykorzystają i szybko przebrną przez pierwszą rundę aby móc później trochę odpocząć.2010-04-25 o 14:44 #4434Denver Nuggets #1
UczestnikJak na razie jest to bardzo fizyczna seria , bardzo ciężko nam się gra z Jazzmanami , w 2 meczu padło aż 67 fauli i 91 rzutów wolnych nie wiem czy możemy robić sobie duże nadzieję nawet jak wyjdziemy z tak ciężkiej serii ;/
Kolejny mecz w plecy, wiedziałem że mecz na Energy Solutions Arena będzie bardzo ciężki ale nie aż tak ;/
Zacznę od plusów a było ich naprawdę mało , Billups w końcu dobry i agresywny mecz , ostro wchodził w pomalowany i oddawał ładne rzuty , szczególnie jego aktywność była widoczna w 1q , oprócz tego zagrał świetną defensywę na Williamsie w pierwszej połowie , DWill nie zdołał nawet oddać rzutu w 2q.
Z indywidualności ładnie również zagrał Melo w ofensie , dobry shot selection i gra na pół-dystanie szczególnie w pierwszej połowie.
Kolejnym + była nasza gra defensywna w pierwszej q , świetnie ograniczyliśmy liderów Utah , Booza i Willa ten pierwszy oddał pięć niecelnych rzutów i skończył kwartę z dorobkiem 0pkt a ten drugi był cieniem własnego siebie , nie mógł się przełamać, aż mi się przypomniał świetny pod względem defensywy sezon 2008-09 z Danthayem Jones’em na pokładzie;]
Utah w pierwszej q miało 27% FG kiedy my dzięki Melo i Billupsowi mieliśmy w niej 47%.
I z plusów to by było na tyle , prawie wszystkie z nich to tylko pierwsza kwarta więc nie ma za bardzo czym się podniecać;/
W 2q za dużo wchodziliśmy do środka , bez przemyślenia konstruowaliśmy akcję które kończyły się głupią szarżą pod kosz , Denver jest znakomitym zespołem na pół-dystanie i tego właśnie wszyscy oczekiwaliśmy , prostych jumperków a nie wbijania się na zarojone w Jazzmanach pomalowane ;/
Wynikiem tak nie przemyślanej gry Nuggs było 32% w drugiej kwarcie i 10 punktowa strata względem 1q.
W tej nieszczęsnej i przełomowej dla Jazz 2q , do znakomitej strony pokazali się role players , podczas gdy Nuggs skutecznie ograniczało DWilla i Bozza to w swoje ręce wzięli grę tacy zawodnicy jak Matthewes, Millsap , Fesenko i Korver , świetna gra z ławki Jazz szczególnie Millsapa który wszedł w końcówce 1q i od tego czasu praktycznie „nie zszedł” , świetna druga q w jego wykonaniu oddał 9 rzutów i wszystkie wpadły , wprowadził wiele fizyczności do gry i ostro walczył na tablicach i w obronie, ten chłopak był poprostu za szybki dla Nene i Martina ;/
Dobrze broniliśmy liderów do końca pierwszej połowy w drugiej zupełnie inna bajka , Booz i Deron się przebudzili , DWill w 3q miał tyle pkt co w 1 i 2 łącznie a Boozer wkońcu trafiał jakimiś seriami co po prostu nas dobiło i zaowocowało 16 pkt porażki po 3q ;/
Melo głupie faule ofensywne usadziły go przez sporą część spotkania , szczególnie końcówkę w której był nam tak potrzebny;/
Tak jak w „zagadnieniach” w pierwszym poście , Denver musi podawać w tym meczu tego nie było , Nuggs zaledwie 12 asyst , mało było ładnie rozegranych akcji , większość z tych 12 to łatwe dishe z fastbraków aby nie ryzykować ;/
Ostatnie kwarta też straszna w naszym wykonaniu , 16pkt dało się odrobić ale mieliśmy w 4q pełno TO i to w ciągu bardzo krótkiego czasu które Jazz bez wahania wykorzystywało.
Nene po dobrych dwóch meczach PO dzisiaj znowu przygasł jedynie początek 1q był dla niego udany pózniej zero agresywności w ataku , nie mówiąc już o Martinie który znowu ma coś z tym kolanem i podobno gra z kontuzją, w jego przypadku pojęcie offens nie istnieje ;/
Wciąż wierzę w Denver , dzisiaj musimy wygrać mecz na Pepsi Center i zagrać tak jak w G1
GO NUGGETS!!!2010-04-27 o 17:45 #4488Denver Nuggets #1
UczestnikPanowie duże nie będę się rozpisywał na temat G4, ponieważ poprostu nie odrobiliśmy pracy domowej z poprzedniego meczu na Energy Solutions;/
Podobnie jak w dwóch poprzednich meczach odnotowujemy świetny start a pózniej kompletna klapa.
Po pierwszej Defense , ponownie dobrze zagraliśmy pod tym względem w 1q ale w reszcie meczu to już była tragedia.
Ponownie problemy Carmelo z ofensywnymi faulami ;/ to już zaczyna być denerwujące niektóre gwizdki były naprawdę kontrowersyjne , sędziowie zbyt uważnie dopatrują się u niego chargu i w pewnych momentach chyba ich wyobraźnia zaczyna działać;/
Denver również musi pojąć że jedyny który ma prawo do ostrego i częstego wbijania się na kosz jest Carmelo , od niego tego oczekujemy , bo wiadomo że podejdzie na linię i wykona prawidłowo rzuty.
Reszta ma bazować bardziej na Jumperkach.
Absolutnie nie widoczny JR Smith i Billups w tym meczu , ci dwaj panowie to fundamenty naszych winów (nie licząc lidera) od nich dużo w tej serii zależy , Chauncey gra strasznie w kratkę i widać już u niego zmęczenie;/
J.R natomiast , ahhh ;/ zaryzykuje nawet stwierdzenie że ten gość musi grać odważnie czyt. głupio żeby jego gra była na plus dla Denver , je**ć to że Nuggs raz może na tym ucierpieć kiedy 5 razy na tym zyska ;] Smith musi w końcu grać agresywnie tak jak w pierwszym meczu bo od tego czasu wszystko u niego się sypie;/
Melo dźwiga Denver w tych ciężkich ostatnio meczach , gość świetnie nabija punkty i cieszę się że nie boi się krytykować swoich kolegów co ostatnio zrobił , jest liderem i tego właśnie od niego oczekuje.
Co do Jazz , to pamiętacie jak ich GM po któreś z serii winów w RS porównał ich do teamu Jazz za czasów Malone i Stocton ??
Wówczas go zjechaliśmy za naiwność , teraz wiem że nic bardziej mylnego i zwracam mu honor , duet Booz i DWill jest nowym Malone & Stocton , obejrzyjcie sobie tą serię naprawdę warto , chociażby dlatego co ci goście wyrabiają , obydwaj mają double-double w każdym meczu serii…
Deron jest XFactorem , punktuje świetnie a co on robi w rozgrywaniu – My God ;] – brak słów na tego gościa jest poprostu niesamowity w tej serii , najlepszy PG Playoffs jak narazie.
Billups w G4 , po prostu nie mógł się ustawić do dobrej pozycji w obronie , nie miał na niego odpowiedzi ;/ DWill go zdominował pod każdym względem.
Do tego Booz który jest bardzo fizyczny w pomalowanym , nie kiedy wydaje mi się że Nene poprostu go się boi ;/
Walka na tablicach i gra na półdystanie w jego wykonaniu to coś pięknego.
Jestem pewien że po tych Playoffach nie będzie nawet dyskusji czy Booz zostaje w Jazz – re assign gwarantowany.
W ostatnich 3 meczach poprostu Jazz robi wszystko lepiej od Nuggs ;/ i taka jest prawda.
Wciąż wieże w Bryłki , ale jeżeli się nie uda to na czas PO kibicuje tym którzy nas pokonali – Utah Jazz , jestem pod wrażeniem ich gry.
Musimy zdobyć kontakt i wygrać na Pepsi Center a później… sam nie wiem ja będę liczył na cud i przebudzenie co niektórych graczy , Jazz są niesamowici w domu , mają chyba 22 meczowy winning streak jeszcze z RS więc będzie bardzo ciężko ich pobić w domu ale co tam GO NUGGETS!!!2010-04-30 o 14:26 #4528OKC fan since 2009 & Portland TB
Uczestnik#23 ja tam nie chce cie załamywać ale dziś najprawdopodobniej Twoje Denver odpadnie. Bowiem center Nene, jeden z graczy podstawowej piątki Nuggets doznał kontuzji lewego kolana. Do urazu doszło już w II kwarcie meczu nr 5. Nene niefortunnie zderzył się ze skrzydłowym Jazz Carlosem Boozerem i na boisko już nie wrócił.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.


