Tony Parker

Wyświetlanie 7 wpisów – od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #435
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    tony_parker-77e87.jpg

    Imię: William Anthony (Tony)
    Nazwisko: Parker
    Miejsce ur.:Brugia, Belgia (17 maja 1982)
    Narodowość:Francja
    Waga: 82 kg
    Wzrost: 188 cm
    Nagrody:
    – Trzykrotny Mistrz NBA – 2002/03, 2004/05, 2006/07
    – MVP Finałów w sezonie 2006/07
    – 3 razy wybierany do ASG: 2006, 2007, 2009
    – wybrany do trzeciej piątki ligi w sezonie 2009

    – złoty medalista mistrzostw Europy U18 w 2000r i wybrany też MVP podczas tego turnieju
    – brązowy medalista mistrzostw Europy w 2005r
    Rekordy życiowe:

    Pkt: 55
    FGM: 22
    FGA: 36
    3PTM: 4 (x6)
    3PTA: 8 (x2)
    FTM: 14
    FTA: 17 (x2)
    Przechwyty: 6
    Bloki: 2
    of.zbiórki: 3 (x6)
    def.zbiórki: 9 (x2)
    zbiórki: 10 (x3)
    Asysty: 15
    Minuty: 53

    Bio:

    Kariera:
    Parker do NBA trafił w 2001 r. Został wybrany w drafcie z numerem 28 przez San Antonio Spurs. W swoim debiutanckim sezonie notował troszkę ponad 9pkt i 4as na mecz. Na początku swojego pierwszego sezonu musiał walczyć o zajęcie miejsca Averego Johnsona, po którego odejściu Tony toczył walkę o bycie pierwszym playmakerem w drużynie z Antonio Danielsem. W jednym z pierwszych spotkań sezonu rzucił 22pkt i tym przekonał do siebie coacha który od tego czasu wstawił go na stałe do S5. W swoich pierwszych PO na parkietach NBA podkręcił zdobycz punktową do 15.5pkt. Po zakończonym debiutanckim sezonie ostro wziął się do pracy, widząc swoje braki w sile w porównaniu z zawodnikami grającymi na 1 zaczął pracować nad tym elementem. Już w następnym sezonie było widać efekty pracy podczas przerwy między-sezonowej, Parker stał się bowiem drugim strzelcem drużyny notując 15.5pkt i najlepiej też podawał ze swojej drużyny: 5.3asyst. W PO utrzymał swoją dobrą dyspozycję i już po 6 meczach w finale ligi mógł się cieszyć ze swojego pierwszego mistrzostwa! (Spurs 4 vs Nets 2). W sezonie 2003/2004 utrzymywał swoją formę statystyczną z poprzedniego sezonu, ale tym razem w półfinale zachodu jego drużyna musiała uznać wyższość Lakersów. Następny sezon to kolejny sukces SAS i Tonego który poprawił nieznacznie swoje statystyki (16.6/6.1), wyższość drużyny „Air France” tym razem musieli uznać Detroit Pistons, który polegli po emocjonującym 7 meczu (81-74). Żeby tradycji stało się zadość w kolejnym sezonie SAS nie zdołali zdobyć mistrzostwa w półfinale konferencji, musieli uznać wyższość Dallas Mavericks 3:4. W sezonie 2006/2007 Parker notuje 19 punktów na mecz i 5,5 asysty a jego drużyna wzorem ubiegłych lat po zrobieniu sobie sezonu „przerwy” od mistrzostwa znów po nie sięga gładko ogrywając kawalerzystów w finale 4:0 a Tony Parker#9 zostaję uznany MVP Finałów (20.8pkt/5.8as w PO). Następny sezon to również ładne cyferki w jego wykonaniu (18.8/6 RS i 22.4/6.1 w PO) które niestety nie przemieniły się na sukces drużyny. W sezon 2008/2009 Parker osiągnął swoje najlepsze statystyki podczas całej kariery w NBA (22/6.9 FG50.6% w RS) i jeszcze bardziej je podkręcił w PO gdzie stał się główną bronią swojej drużyny niestety osiągając 28.6/6.8 i FG54.6% nie pomógł swojej drużynie która po rozegraniu 5 spotkań w PO zakończyła sezon i mogła przygotowywać się do następnego sezonu i podziwiać zmagania pozostałych ekip.

    Ciekawostki:
    – 7 lipca 2007 ożenił się z dobrze nam znaną aktorką Eva Longoria
    – dobry kumpel Thierry’ego Henry
    – jest również znanym francuskim raperem:
    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=lzQ9lszhP10[/my-youtube]

    54629178.jpg
    tppo.jpg

    [my-youtube width=425 height=344]http://www.youtube.com/watch?v=nFdc_Qqd_VM[/my-youtube]

    Autor: [size=x-large]Mucha8[/size]

    #4026

    Jeden z najlepszych PG w lidze , z pewnością znajduje się w TOP10 NBA …
    Zawodnik szybki jak błyskawica , w mgnieniu oka potrafi przebiegnąć od lini do lini i trafić pkt, nie chodzi tylko o jego prędkość „maksymalną” ale jego przyśpieszenie , niemal z miejsca potrafi osiągnąć niesamowitą prędkość z którą mało jaki matchup nie ma problemów…
    Parker nie ma jakiegoś tam street syle’u w swoim crossoverze , po prostu preferuje jego definicję czyli szybkie przełożenie piłki z jednej do drugiej ręki , i to właśnie możemy najczęściej u niego zobaczyć , chwile usypia przeciwnika zwykłym kozłowaniem między nogami (tzw.size up) i nagleeeee !cross! z lewej do prawej , w połączeniu z jego niesamowitą prędkością jest on bardzo efektywny i potrafi zgubić każdego w NBA , TP9 pokazał że nie trzeba ruszać się jak Iverson żeby skutecznie wozić obronę jak się chce;]
    Z tego czego zasłynął Tony to z pewnością jego „tear drop” kiedy minie obrońcę i atakuje kosz to wyrzuca piłkę wysoko w powietrze tak aby wysocy Centrzy i skrzydłowi nie zdołali jej dosięgnąć , niezwykle ciężki do zablokowania rzut , tym bardziej że Parker ćwiczył go całe życie i jest w nim niemal perfekcyjny , jedna z najgroźniejszych jego broni na boisku.
    Tony jest hard-workerem i tego nie można mu odebrać , swoje umiejętności doskonalił z roku na rok , zrobił gigantyczne postępy od kiedy pierwszy raz zagrał na meczu NBA i nie był zbytnio znany , szczególnie poprawił swój rzut pół-dystansowy i wolny , w początkach jego kariery bardzo kulały u niego rzuty lecz teraz jedyne do czego można się przyczepić do „trójka” która stoi na dosyć niskim poziomie jak na jego pozycję.
    Kolejną rzeczą którą poprawił to umiejętność penetrowania , teraz nie boi się wchodzić do środka i stworzyć kontaktu i często korzysta z tej broni.
    TP9 to znakomity gracz zespołowy , świetny courtvision , doskonały duet z Timem Duncanem który zaowocował 3 pierścieniami , jest zawodnikiem typu pass-first , woli podać pewniaka niż chociaż w najmniejszym stopniu ryzykować w rzucie lub wejściu dwutaktem , prawdziwy teammate.

    #4027
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik
    #23 wrote:
    Jeden z najlepszych PG w lidze , z pewnością znajduje się w TOP10 NBA …
    Zawodnik szybki jak błyskawica , w mgnieniu oka potrafi przebiegnąć od lini do lini i trafić pkt, nie chodzi tylko o jego prędkość „maksymalną” ale jego przyśpieszenie , niemal z miejsca potrafi osiągnąć niesamowitą prędkość z którą mało jaki matchup nie ma problemów…
    Parker nie ma jakiegoś tam street syle’u w swoim crossoverze , po prostu preferuje jego definicję czyli szybkie przełożenie piłki z jednej do drugiej ręki , i to właśnie możemy najczęściej u niego zobaczyć , chwile usypia przeciwnika zwykłym kozłowaniem między nogami (tzw.size up) i nagleeeee !cross! z lewej do prawej , w połączeniu z jego niesamowitą prędkością jest on bardzo efektywny i potrafi zgubić każdego w NBA , TP9 pokazał że nie trzeba ruszać się jak Iverson żeby skutecznie wozić obronę jak się chce;]
    Z tego czego zasłynął Tony to z pewnością jego „tear drop” kiedy minie obrońcę i atakuje kosz to wyrzuca piłkę wysoko w powietrze tak aby wysocy Centrzy i skrzydłowi nie zdołali jej dosięgnąć , niezwykle ciężki do zablokowania rzut , tym bardziej że Parker ćwiczył go całe życie i jest w nim niemal perfekcyjny , jedna z najgroźniejszych jego broni na boisku.
    Tony jest hard-workerem i tego nie można mu odebrać , swoje umiejętności doskonalił z roku na rok , zrobił gigantyczne postępy od kiedy pierwszy raz zagrał na meczu NBA i nie był zbytnio znany , szczególnie poprawił swój rzut pół-dystansowy i wolny , w początkach jego kariery bardzo kulały u niego rzuty lecz teraz jedyne do czego można się przyczepić do „trójka” która stoi na dosyć niskim poziomie jak na jego pozycję.
    Kolejną rzeczą którą poprawił to umiejętność penetrowania , teraz nie boi się wchodzić do środka i stworzyć kontaktu i często korzysta z tej broni.
    TP9 to znakomity gracz zespołowy , świetny courtvision , doskonały duet z Timem Duncanem który zaowocował 3 pierścieniami , jest zawodnikiem typu pass-first , woli podać pewniaka niż chociaż w najmniejszym stopniu ryzykować w rzucie lub wejściu dwutaktem , prawdziwy teammate.

    Dość wyczerpujący opis, jednak nie zgodzę się z tym iż jest on pass-first pg.
    W mistrzowskich sezonach San Antonio zdobywał od 15,5-18.6 pkt, przy 5,3-6.1 asystach.
    Takie średnie bardziej pasują mi do rozgrywającego typu shoot/create first, pass to an open teammate second (Derrick Rose?).
    Podsumowując, co do wytłuszczonej części twojej wypowiedzi, zgodzę się z jej pierwszą częścią, że częściej odda niż sam rzuci z półdystansu, jednak zdobywanie punktów w strefie podkoszowej od zawsze było jego domeną.

    #4032

    Nom ta skoro rzutu nie ma zbyt pewnego to jeśli już ma to robić to robi spod obręczy.
    mój ulubiony PG w całej lidze i to on sprawił że lubię San Antonio ;) największą jego zaletą są jego wejścia pod kosz na pełnej szybkości i mijanie centra rywali po klasycznym piwocie, dla mnie miodzio i te rzuty wyrzucane nie wiadomo gdzie o których wspomniał nam już #23. Trójki oscylujące w przeciągu całej kariery ok 31% to nie żadna rewelację ale mam nadzieję że w lato popracuję również i nad tym aspektem gry

    #4049
    Ociep
    Uczestnik
    NBAForum wrote:
    Dość wyczerpujący opis, jednak nie zgodzę się z tym iż jest on pass-first pg.
    W mistrzowskich sezonach San Antonio zdobywał od 15,5-18.6 pkt, przy 5,3-6.1 asystach.
    Takie średnie bardziej pasują mi do rozgrywającego typu shoot/create first, pass to an open teammate second (Derrick Rose?).
    Podsumowując, co do wytłuszczonej części twojej wypowiedzi, zgodzę się z jej pierwszą częścią, że częściej odda niż sam rzuci z półdystansu, jednak zdobywanie punktów w strefie podkoszowej od zawsze było jego domeną.

    tak wtrącając swoje trzy grosze do dyskusji muszę się zgodzić z NBA Forum- Parker nie jest i nigdy nie był pass first PG- (raczej można by go nazwać drive first ;))- porównanie do derricka Rose moim zdaniem bardzo trafione, pomijając oczywiście różnicę w sposobie kończenia akcji, bo jednak Derrick kończy je na wyższym pułapie ;)
    Od początku jak bardziej się z jego grą zaznajomiłem imponował mi najpierw świetnym wykorzystaniem swojej szybkości, oraz tym, ze tą wspomnianą szybkością nadrabiał braki w rzucie,a z biegiem czasu poprawą swojego jump shota.. teraz tak jak już ktoś pisał jedynym mankamentem jest rzut za trzy, ale myślę że element jak najbardziej do poprawy :)
    Trzeba też wspomnieć, że jako jeden z dwóch grających PG(obok Cząsiego) miał przyjemność zostać wybranym MVP Finals.
    Ciekawe jak będzie się spisywał po powrocie- podobno ma się pojawić na dwa ostatnie mecze RS…

    #4081
    Swider
    Uczestnik

    Co by tutaj dodać,jeśli już praktycznie temat Tony’ego Parkera w zupełności wyczerpaliście póki co:p Na pewno rzut trzypunktowym kuleje w jego wypadku ale nie trzeba być aż takim znawcą NBA,żeby to zauwazyc… Penetracje pod kosz,przyspieszenie wszystko się zgadza;) Ja osobiście „ostróg” nie lubię ale to właśnie duet Parker-Duncan jest moim ulubionym z tej drużyny. Ten rzut Francuza o którym pisaliście,taki zawieszony nad obrońcami baaardzo przypomina mi rzut Andrzeja Pluty z PLK,poziom inny ofkors ale zagrania bardzo podobne moim zdaniem. Co do wejść pod kosz to warte zauważenia jest to,że są on bardzo nie szablonowe i nie są to zwykłe lay up’y czy finger roll’e tylko wersje hard tych zagrań i pozycje z których nie jednokrotnie zdobywa punkty Parker są mega ekwilibrystyczne co z kolei pozwala mu często grać and one. Na pewno dla Spurs szkoda,że tak długą przerwe miał Parker ale z drugiej strony szczęście,że mają gracza pokroju Hill’a,który w pewnym stopniu Francuza mi przypomina w swojej grze. Ciekawi mnie czy Parker zdoła wejść w dobry rytm gry jeszcze przed PO i pomóc San Antonio osiągnąć coś więcej w tym sezonie niż pierwsza runda PO.

    #4104

    Hmmmm liczę na jego czwarty pierścień tymbardziej że mają w san antonio zabójcze trio, tj. Duncan, parker, Ginobili. Tony po kontuzji musi wrócić do formy, duncan od kilku lat w miarę równa formę prezentuje, a manu musi ta formę która na na ta chwilę utrzymać. A to może być trudne

Wyświetlanie 7 wpisów – od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.