Big Al zaczął pić

Strona główna Fora NBA Aktualności Big Al zaczął pić

Wyświetlanie 6 wpisów – od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #410
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    Po pełnym niepowodzeń sezonie, Big Al Jefferson postanowił utopić smutki w alkoholu.
    Niestety miał pecha, i w dniu wczorajszym, „po kilku głębszych” wybrał się na Rendez-Vous po ulicach Minneapolis.
    Kiedy mknął swoim autem, znacznie przekraczając dozwoloną prędkość, został zatrzymany przez policję, przebadany alkomatem, i aresztowany.
    Efektem nieudolnego działania Big Ala jest zawieszenie przez Timberwolves na następne dwa spotkania (293 tys dolarów straty najlepiej zarabiającego gracza Wolves).
    Niepowodzenia zespołu, konkurencja na 4, brak przyszłości Wolves… co mogło być przyczyną działania Big Ala?

    bigal.jpg

    #3369
    Clippers4life
    Uczestnik

    Odbiło mu kompletnie :/ ! Ehhhhh nie wiedziałem że tak skończy ,ale tutaj da sie zauważyć słabą psychike.

    #3371
    Anonimowy
    Gość

    To nie pierwszy przypadek taki w NBA. Po za tym on też jest człowiekiem, ma swoje problemy i czasem napić się też może. Wy od razu, że ma słabą psychikę i takie tam… nie znacie go więc..

    #3373
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik
    Skejcik wrote:
    To nie pierwszy przypadek taki w NBA. Po za tym on też jest człowiekiem, ma swoje problemy i czasem napić się też może. Wy od razu, że ma słabą psychikę i takie tam… nie znacie go więc..

    Nie generalizujmy, mój post był stricte sarkastyczny jakbyś nie zauważył:cool1:

    #3376

    Gracz o niesamowitych umiejętnościach, grający w jednej z najsłabszych drużyn w NBA w której nie widać końca doła i w której może jeszcze grać przez 4 lata – co tu się dziwić , nic tylko pić:P
    A tak na poważnie to jest człowiek i bardzo możliwe jest to że pił sobie tak raz w tygodniu dla „relaxu” od paru miesięcy;] i dopiero teraz został na tym przyłapany… i pewnie zbyt wielkich powodów do picia nie miał.

    #3378
    Creative
    Uczestnik

    Hej, Hej tu NBA – liga, w której większość zawodników lubi sobie wypić i coś „pobrać” :P Nie jest to większe zaskoczenie, ponieważ nie pierwszy i nie ostatni to przypadek – Big Al miał zwyczajnego pecha, dobrze że nie wpadł dodatkowo z jakąś „laską” jak Charles Barkley :rofl:

Wyświetlanie 6 wpisów – od 1 do 6 (z 6 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.