Zawodnicy na przyszłość…

Strona główna Fora NBA Dyskusje, pogaduchy Zawodnicy na przyszłość…

Wyświetlanie 10 wpisów – od 1 do 10 (z 10 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #400

    Jest już temat o drużynach, a ja chce zrobić taki o zawodnikach. No więc piszemy graczy którzy za 2-3 sezony będą rządzić w NBA. No więc pierwsze miejsce to bez wątpienia LeBron James już jest jednym z najlepszym. A ma dopiero 24 lata. Drugi to Chris Paul, też już dużo zrobił ale jogo wiek zapewnia mu jeszcze większą przyszłość.

    #3186

    Nie chce nic mówić ale tak się składa że LBJ i CP3 już rządzą w NBA i są najlepszymi zawodnikami na swoich pozycjach , więc coś tu nie pasuję…
    Dla mnie zawodnikiem na przyszłość jest Darren Collison , zastępuje świetnie Paula i pokazuję że bardzo dobrze radzi sobie z presją i ciężarem gry , jego ostatnie mecze są na miarę najlepszych Rooksów grających na jedynce , szkoda że nie pojawił się w Rookie Challange…
    Widać że Collison lubi grać solidną i mądrą koszykówkę, na mecz zdobywa sporo asyst i trochę punktów , nie bawi się w niepotrzebne przedzieranie się przez całą defensywa w środku pola i oszczędza licznik TO na swoim koncie , jego styl gry dużo przypomina mi styl Paul’a przy takim mentorze młodzik ma wielkie szansę na zostanie kimś większym niż bench warmerem w przyszłości.
    Uwieńczeniem jego wspaniałej gry jest triple double ostatniej nocy;]
    Nie wspominam już o takich zawodnikach jak Evans , Jennings , Griffin bo ich przyszłość jest już chyba pewna .

    #3188
    Creative
    Uczestnik

    Collison faktycznie spisuje się poprawnie, ba nawet bardzo poprawnie :p Oczywiście chłopak musi się jeszcze dużo nauczyć – szczególnie obniżyć liczbę strat (wczoraj może i zaliczył triple double, ale dodatkowo miał 8 strat!). Był już nawet taki mecz w którym odnotował 10 strat – trzeba oczywiście patrzeć na to z przymróżeniem oka, ponieważ Darren to w końcu rookie – ostatnio czytałem porównanie 1 sezonu Cp3 z obecnym sezonem Collisona – chłopak jednym słowem nie ma się czego wstydzić :) Pamiętajcie tylko, że problem zacznie się właśnie za 3-4 lata kiedy Collison będzie podpisywał swój 1 prawdziwy kontrakt w NBA. Może przecież mieć takie ambicje jak Marcin Gortat, który chce grać a nie być tylko zmiennikiem Howarda. Pamiętajcie, że to jest zespół CP3 i Darren może co najwyżej po jego powrocie być jego zmiennikiem… Paul fajnie się zachowuje po operacji – cały czas podpowiada Darrenowi co ma robić na boisku i z kim jak można zagrać – oglądając mecze Hornets można zauważyć wiele podobieństw w grze Collisona i Paula. Coach który przyjdzie do nas latem (przewiduje tutaj A.J.) będzie musiał tak chłopaków ustawić żeby mogli spędzać razem na boisku trochę czasu… W składzie Hornets jest jeszcze jeden zawodnik, który za 2-3 lata będzie bardzo dobry… gwiazdą ligi ala Lebron może nie zostanie, ale będzie bardzo dobry…. Marcus Thornton, bo o nim mowa ;)… dla Mnie ten chłopak jest stealem tego Draftu zaraz obok Blaira… wybrany przez Miami w II rundzie draftu i oddany do Hornets… nikt go nie doceniał, nikt w niego nie wierzył… Ja już przed Draftem marzyłem o nim lub właśnie o Dejuanie… okazuje się, że ma dobry rzut dystansowy (43% z pola, 38% za 3) i świetnie gra w szybkim ataku… spędzając na parkiecie troszkę powyżej 20 minut zdobywa 10,8 pkt 2,3 zb i 1,0 as… co będzie jak w przyszłym sezonie dostanie +30 minut ? Był taki okres w tym sezonie, w którym grał w s5 i zdobywał w każdym meczu ponad 20 pkt….
    Cała NBA jest napakowana młodymi-perspektywicznymi chłopakami – Durant, Griffin, Evans itp…. arturmiki ma rację wymieniając Lebrona i Cp3 – moim zdaniem Ci Panowie mogą grać zdecywanie lepiej :cool1:

    #3196
    Anonimowy
    Gość

    Lebron i CP3!? A gdzie Wade, Melo!!!?? Durant, Rose, D-Will, Howard. Do tych graczy będzie niedługo należeć liga, a co rok pojawiają się nowi zawodnicy z zadatkami na gwiazdy. Westbrook, Evans, Curry, Jennings, B.Lopez, Harris, Brooks, Stuckey, Bynum….
    Najlepsi:
    1. Lebron
    2. Wade
    3. Melo
    4. Paul
    5. Howard

    #3203
    Clippers4life
    Uczestnik

    Eeeeee!!Tacy zawodnicy już rządzą tą ligą , ale masz racje są młodzi.Jeśli chodzi o takich jeszcze nie za bardzo znanych to Jennigs – chłopak zapiperza za dwóch w Bucks i daje sobie świetnie rade , a drugi to Durant troche bardziej znany ale tak samo jak Jennings robi robote dla calej drużyny.

    #3205
    Quote:
    a drugi to Durant troche bardziej znany ale tak samo jak Jennings robi robote dla calej drużyny.

    A może James, Wade, Paul, Melo czy Howard nie tyrają dla drużyny ? No może Howard i James mają jakąś tam pomoc (Carter, Wiliams, O’Neil) ale reszta męczy się sama!

    #3206

    czy w Denver gra tylko Melo’ chyba nie oglądasz ich meczy że tak mówisz , ostatnio podczas kontuzji lidera musieli grać bez niego i bardzo dobrze sobie poradzili , zresztą Billups gra bardzo dobry sezon , Nene i K Marth zawsze dobrze sobie radzą na backcourcie dorzucając trochę cyferek a nawet tak wytykany przez wszystkich J.R daje boosta z ławki i gdyby nie jego temperament a większa chęć do rozwijania się to mógłby się starać o 6th man’a …
    Paul Pierce ?? Kiedy on ma za sobą cały Boston świetnie spisujący się w tym sezonie Rondo , Garnett, Allen, zabójczo skuteczny Perkins który ma największy FG w lidze, Wallace, Pierce jest ostatnią osobą w lidze o której bym powiedział że tyra za wszystkich , co oczywiście nie oznacza że słabo gra…
    Jestem w stanie zgodzić się z tobą co do Wade’a , bo on rzeczywiście ma duży wpływ na swoją drużynę i na każdym meczu daje z siebie 110% i brakuje tam jeszcze kogoś kto by mógł odciążyć go nieco w zdobywaniu pkt , miałem nadzięję że pojawi się tam Amare lecz jak już wiadomo nici z tego, napewno ktoś będzie go musiał wspomóc w lato ;/ chociaż to też nie jest tak że on biega a reszta nic nie robi…
    James ma dużo ludzi do pomocy i na meczach wogóle nie widać żeby jakoś specjalnie tyrał za dwóch , on wszystkim zarządza i jeżeli chce przechodzić przez pół boiska aby na końcu zmasakrować kosz to tak robi a jeżeli chce podać fajną asystę to też nikt do niego nie będzie miał pretensji , w tym sezonie CAVS grają bardzo fajny teamwork i James bardzo często wykorzystuję Shaqa a ten nie ma dużo czasu na nudę po koszem zresztą podobnie jest z Parkerem i jego trójkami , JJ Hicksonem i Mo …

    #3208
    Clippers4life
    Uczestnik
    arturmiki wrote:
    Quote:
    a drugi to Durant troche bardziej znany ale tak samo jak Jennings robi robote dla calej drużyny.

    A może James, Wade, Paul, Melo czy Howard nie tyrają dla drużyny ? No może Howard i James mają jakąś tam pomoc (Carter, Wiliams, O’Neil) ale reszta męczy się sama!

    Przeczytaj cały post ! :P

    #3215
    Swider
    Uczestnik

    To ja opuszcze może tych którzy wiadomo,że maja papiery na przyszłe gwiazdy typu Durant który już w sumie jest gwiazdą),Jennings,Evans itd.:P

    Tak więc nr jeden to Nick Young z Wizards, który dostaje zdecydowanie za mało minut tak samo jak i do niedawna Blatche, jednak po rotacjach w stolicy stał sie już kluczowym zawodnikiem-i słusznie. Kolejny na mojej liście jest Toney Douglas z NYK oraz Jrue Holiday z 76ers;] Holiday ma papiery na naprawde dobrego defensora i przy tym bycie taki klasycznym rozgrywającym podejmującym tylko słuszne decyzje. Warto wspomnieć jeszcze o DeRozanie , który jeśli nabierze trochę masy mięśniowej i poprawi rzut to również będzie ważnym graczem.

    #6543

    W przyszłości
    1. Kevin Durant
    2. John Wall
    3. Brandon Jennings
    4. Derrick Rose
    5. Rudy Gay

Wyświetlanie 10 wpisów – od 1 do 10 (z 10 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.