Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › All-Star Game 2010 – Kto rozczarował najbardziej?
- Ten temat ma 6 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat temu przez
Pacio_Basketfan.
-
AutorWpisy
-
2010-02-16 o 14:51 #385
Rick Barry FTW!
UczestnikJako że jeszcze nie oglądałem (dzisiaj mam zamiar), chciałbym zobaczyć wasze opinie na temat zawodników którzy nie mogli, albo nie chcieli się tam odnaleźć.
Wybierzmy dwóch, po jednym z każdej konferencji;), a po jakimś czasie podliczymy ten niechlubny ranking.Moja specjalna nominacja idzie dla Geralda Wallace’a (za konkurs wsadów):thumbsdown:
:shit:2010-02-16 o 15:33 #3088OKC fan since 2009 & Portland TB
Uczestnikzdecydowanie G Wallace widać że za bardzo nie umiał się znleźć na boisku. Najbardziej brakowało mu skuteczności. Może to dlatego że w ASG piewszy raz i presja go zjadła…
2010-02-16 o 15:45 #3089Leman99
UczestnikMnie z Zachodu rozczarował Amare, jako że na niego najbardziej liczyłem… Za dużo nie pokazał, a przecież go stać.
2010-02-16 o 17:03 #3093Denver Nuggets #1
UczestnikEAST: Gerald Wallace – brał udział w dwóch najważniejszych imprezach ASW i na każdej pokazał się tak jak by mu się nic nie chciało , trzeba to uwzględnić w następnym głosowaniu ASG ;]
WEST: Steve Nash – mało „akcji” w jego wykonaniu , widać było że nie czuł się zbyt pewnie mało rzutów … pomimo że zdobył 13 asyst to mało z nich było spektakularnych …
Na ławce u mnie jest Jason Kidd – nie wiem czy poprosił o tak małą liczbę minut czy to było z góry założone ale wg mnie kompletnie stracone miejsce na ASG tylko dlatego że gra w Dallas…2010-02-16 o 17:10 #3094Creative
UczestnikWschód: Niestety, ale nie będe oryginalny… Gerald Wallace… dla tego chłopaka to chyba za głębokie wody… szkoda, że wypadł tak źle (All-Star Game + konkurs wsadów), ponieważ sezon regularny ma bardzo udany…
Zachód: Z. Randolph – była taka sytuacja w trakcie meczu, gdzie dość nie ładnie sfaulował D-Wade’a… na parkiecie wyglądał jak dziecko we mgle – zagubiony i nieporadny…
2010-02-16 o 17:14 #3095Swider
UczestnikZgadzam się z tym,że G.Wallace zawiódł na całej lini lecz nie można też przeoczyć mega łatwych niecelnych rzutów prze Randolpha,choć od niego chyba nikt cudów nie wymagał więc to w mniejszym stopniu a oprócz poniżej moich oczekiwań zagrał David Lee no i D.Rose:P
2010-02-17 o 01:24 #3108Pacio_Basketfan
UczestnikQuote:Moja specjalna nominacja idzie dla Geralda Wallace’a (za konkurs wsadów)Big G to chyba w ogóle sprawiał wrazenie jakby go porwali obcy , nie wiedział gdzie jest i za bardzo nie nie mógł wykombinować jak delikatnie sp### z hali:D
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
