San Antonio Spurs

Strona główna Fora NBA Zespoły San Antonio Spurs

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 52 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #26
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    W tym wątku dyskutujemy na tematy związane z San Antonio Spurs.

    #920
    Rick Barry FTW!
    Uczestnik

    Media Day w San Antonio.

    15016558.png w515.png
    19178039.png w481.png
    99092906.png w331.png
    64716885.jpg w600.png
    33399491.jpg w525.png

    #1054
    Anonimowy
    Gość

    Co do Spurs to w końcu jakieś zmiany w składzie. Transfer za Richarda Jeffersona bardzo dobry ruch i jeszcze pozyskany praktycznie za nic. RJ wniesie świeżości, dostarczy pkt i energii. Doszedł Dice który mimo wieku wciąż gra na dobrym poziomie, Blair z draftu to steal jak nic, koleś jest maszyną do zbiórek wiem, że ma problemy z kolanem, ale mógł się ktoś na niego pokusić. Zdrowy TD, Manu i TP to już większość sukcesu dla Spurs. Mason się wczuł, dobrze rzuca doszli także Marcus Haislip, który ostatnio grał w Europie i Keith Bogans który jakieś doświadczenie też ma bo już grał dla Charlotte, Magic, Rox i Bux, jako wzmocnienie rezerwy. SAS mają największe szanse aby zagrozić Lakers.

    #1056

    i mój wymarzony finał zachodu: Lakers vs Spurs! moje 2 drużyny przeciwko sobie…

    tak z innej beczki: jak można nie lubić SAS??? ;D;D ;>

    #1057
    Ociep
    Uczestnik

    ano niestety zdrowi Spurs to jedyny zespół na zachodzie, którego jako kibic Lakers obawiam się baaaardzo:) co tu dużo mówić będą kur..sko groźni w tym sezonie jeżeli tylko zdrowie TD( a podobno czuje się swietnie i nawet jest lżejszy o 15 funtów) i Manu dopisze.. Blair tak samo- jeśli tylko problemy z kolanami się nie odezwą( a ma on niestety taką budową, ze przy intensywności sezonu NBA nie wróżę mu sukcesów) może być stealem draftu, chociaż pamiętać trzeba że Popp różnie postępuje z debiutantami..czyli jest trochę znaków zapytania ale można śmiało założyć, że Spurs są zdecydowanym kandydatem do WCF w tym roku

    #1058

    ja też jako kibic Lakers obawiam się SAS ale to jest mój wymarzony finał zachodu…i ten kto go wygra( Lakers po bardzo ładnych meczach) sięga po misia ;)

    #1059
    Ociep
    Uczestnik
    mucha8 wrote:

    tak z innej beczki: jak można nie lubić SAS??? ;D;D ;>

    raczej: jak można lubić SAS? :P

    #1080

    a no można ;D

    #1124
    Creative
    Uczestnik

    Nigdy nie Kochałem San Antonio i chyba nic już tego nie zmieni – why ?? Bardzo toporna koszykówka, którą wprowadzał mozolnie Pop (niektórzy nawet mówili drewniana :P). Trzeba jednak przyznać, że ma to gdzieś swój sens, bo kilka razy mistrzostwo Ligii zdobywali…
    Mogę tylko powtórzyć słowa poprzedników – Zdrowi Spurs mają realne szanse żeby pokonać Lakers.
    Wielka „3” (Duncan, Parker, Manu) już sama w sobie jest bardzo groźna a dodatkowo udało im się załatwić Jeffersona, McDyessa, Ratliffa, Bogansa i Blaira. Liczyłem, że Hornets właśnie jego wybiorą w Drafcie 2009. Pomimo małych problemów zdrowotnych jest baaaaardzo groźny. To istna bestia na tablicach i w ataku… popatrzcie sobie na jego staty w pre-season (wiem, wiem to tylko mecze o „złote kalesony” ale i tak robią pozytywne wrażenie…)

    Na tak marginesie – widzieliście jaką laskę olał RJ tuż przed ślubem ?? :D

    RichardJefferson.jpg

    #1283
    Ociep
    Uczestnik

    tak to widziałem :) ale czytałem gdzieś że Richard to raczej jest przedstawicielem tej drugiej orientacji, specjalizującej się w wejściach od tyłu ;) kiedyś na innym forum( bez wymieniania nazwy co by administracji nie podpaść :P) była nawet dyskusja na ten temat, i koleś palnął tekst, że już rozumie dlaczego Richard tak bardzo lubi się na low- poście ustawiać i grać tyłem do kosza :D

    #1286
    Anonimowy
    Gość

    Jefferson jest bi-seksualny, ale chyba bardziej preferuje kobietki. Po za tym ma tyle floty, że nie jedna laska poleci na niego.

    #1745
    baranek
    Uczestnik

    są na forum jacyś sympatycy San Antonio Spurs ? :)

    #2031
    Anonimowy
    Gość

    Spurs mieli być 2 siłą zachodu, ale rzeczywistość jest inna. Jefferson przez dyscyplinę wprowadzaną przez Popa nie może sobie poszaleć jak za czasów w Nets. Roger Mason w ubiegłym sezonie grał dobrze, ale w tym o wiele gorzej do tego gra z ławki. Dice gra swoje, ale brakuje mi obok Duncana solidnego centra co by go wspomógł, Blair jest niczego sobie jednak to za mało. Jeszcze potrzeba jakiś zmian w Spurs, pasowałby mi tam np.Camby i oczywiście Gortat ;]

    #2177
    baranek wrote:
    są na forum jacyś sympatycy San Antonio Spurs ? :)

    Ja!!!

    Nom zawodzą coś…Jefferson nie zrobił z tej drużyny tego czego wszyscy oczekiwali. Potrzebują zmian i to bardzo. Tim gra solidnie, manu i tony grają można powiedzieć stabilnie ale bez rewelacji…
    Chcemy Marcina, chcemy Marcina!!! ;D

    #2360
    Anonimowy
    Gość

    widzę że się ludziom marzy TWIN TOWERS aka GORTAT DUNCAN ale nie dla mnie to nie przemawia choć mogę się mylić.Osobiście przed sezonem uważałem że sciągnięcie Jeffersona było posunięciem na 6+ ale czas pokazał że tylko notka 3 jednak te 13 punktów to troszkę za mało.Manu też troszkę zawodzi Parker na swoim poziomie.TIM gra jak zawsze trzyma ten poziom no cóż ale jak ostatnie lata pokazały Ostrogi w playoffach zawsze są mocni.

Wyświetlanie 15 wpisów – od 1 do 15 (z 52 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.