Strona główna › Fora › NBA › Aktualności › Andre Miller i wchodzenie z ławki
- Ten temat ma 5 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 4 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
2009-10-12 o 06:52 #116
Rick Barry FTW!
UczestnikPomimo faktu, iż Andre Miller był najważniejszym ruchem jaki Blazers wykonali w off-seasonie, treren Nate McMillan nie jest gotowy nazwać go swoim podstawowym rozgrywającym.
Zamiast pewnej roli podstawowej jedynki, Miller znalazł się w sytuacji gdzie musi walczyć o to miano ze Steve’m Blake’m.
Fakt niespodziewanej rywalizacji ze słabszym jakby nie było zawodnikiem, jest tylko jednym z pododów, dla których Andre ma problem z dostosowaniem się do swojego nowego zespołu.„Jeśli powiedziano by mi na początku, że będę zmiennikiem, to wtedy nie przyszedł bym tu (grać)” powiedział Miller w zeszłym tygodniu.
McMillan powiedział że podczas letniego spotkania w Las Vegas, poinformował Millera że może uczynić go zmiennikiem.
Widać Andre nie pamięta tego spotkania w ten sam sposób…
Co jest pewne, Miller nie był pierwszym wyborem Portland na rynku wolnych agentów.
2009-10-14 o 21:41 #1033Creative
UczestnikNo właśnie. Miało byc wielkie wzmocnienie latem a okazuje się, że Pan Miller strzela fochy! „Jeśli powiedziano by mi na początku, że będę zmiennikiem, to wtedy nie przyszedł bym tu (grać)” – kim on jest żeby tak gadać ?? Chyba komus pokręciło się w głowie. Bardzo szanuje McMillana i wiem, że nie zawacha się postawić na Blake’a. PTB mają naprawde fajny skład i po cichu trzymam za nich kciuki.
2009-10-14 o 21:52 #1034Didier Ilunga-Mbenga is my hero!!!
Uczestnikjak byś myślał że będziesz zaczynać mecz od początku a potem się okazuję że nie to też byś był sfrustrowany ;p może poszedłby do innego zespołu gdzie by był jako 1
2009-10-15 o 09:53 #1043Anonimowy
GośćTo Sixers chcieli go na rok podpisać jednak on wolał iść za kasą, więc niech teraz nie jęczy. Jak będzie dalej marudził to pewnie poleci z Blazers, a Dre powinno być trochę chętnych.
2009-10-15 o 10:10 #1044Rick Barry FTW!
UczestnikSkejcik wrote:To Sixers chcieli go na rok podpisać jednak on wolał iść za kasą, więc niech teraz nie jęczy. Jak będzie dalej marudził to pewnie poleci z Blazers, a Dre powinno być trochę chętnych.Takie życie, zdrowia nie da się oszukać.
Iron-man jakim jest Miller (przez 10 lat gry w NBA nie zagrał jedynie w 5 spotkaniach), mając 33 lata podpisał sobie ostatni kontrakt przed zasłużoną emeryturą.2009-10-15 o 10:25 #1045Anonimowy
GośćKontrakt już ma to niech teraz gra. To mógł się zastanowić zanim podpisał z PTB. Było wiadomo, że specjalnie nie pasuje to ich systemu więc jak chce coś wygrać niech się uspokoi, cóż poradzić, że trudno mu się gra z Royem.
McMillian coś pewnie wymyśli
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
