Poniedziałkowy wieczór w Charlotte miał być kolejnym dniem w biurze dla rozpędzonych Charlotte Hornets. Zamiast tego dostaliśmy sceny rodem z gali sportów walki i zwycięstwo gości. Choć wynik idzie w świat, to jednak wydarzenia z trzeciej kwarty zdominują nagłówki sportowe na najbliższe dni.
Iskra, która wywołała pożar
Do końca trzeciej kwarty pozostawała niespełna minuta i 58 sekund, kiedy emocje wzięły górę nad sportową rywalizacją. Wszystko zaczęło się pod koszem, gdzie Moussa Diabate sfaulował środkowego Pistons, Jalena Durena.
To nie był jednak koniec. Duren odpowiedział ruchem, który wyglądał na uderzenie lub mocne odepchnięcie rywala, co natychmiast wywołało reakcję łańcuchową. Diabate ruszył z szarżą na Durena, a w obronie kolegi stanął Miles Bridges z Hornets, który próbował wyprowadzić cios w kierunku gracza Pistons.
Kto wyleciał z boiska?
Sytuacja eskalowała błyskawicznie. Sędziowie mieli pełne ręce roboty, a po analizie wideo podjęli drastyczne, choć w pełni uzasadnione decyzje. Z parkietu usunięto aż czterech zawodników:
- Jalen Duren (Pistons) – za zainicjowanie konfliktu
- Moussa Diabate (Hornets) – za eskalację i próbę ataku
- Miles Bridges (Hornets) – za wyprowadzenie ciosu
- Isaiah Stewart (Pistons) – za opuszczenie ławki rezerwowych i dołączenie do zamieszania
Sytuacja Isaiaha Stewarta jest trudna, mimo że dołączył do zajścia dopiero po ataku Bridgesa. Liga NBA jest bezlitosna dla graczy opuszczających strefę ławki podczas bójek, więc niemal na pewno czekają go dodatkowe konsekwencje w postaci zawieszenia.
Cunningham trzymał nerwy na wodzy
Ciekawe jest to, jak na to całe zamieszanie zareagowała reszta zespołu z Detroit. Po wyrzuceniu Durena i Stewarta, Pistons zostali praktycznie bez swoich głównych podkoszowych. Wydawało się, że to idealny moment dla Hornets, by przejąć kontrolę i przedłużyć swoją imponującą serię dziewięciu zwycięstw z rzędu.
Nic z tego. Ciężar gry wziął na siebie Cade Cunningham.
Lider Tłoków zagrał fenomenalnie. W kluczowych momentach, gdy atmosfera na trybunach wciąż była gęsta od emocji, on po prostu robił swoje. To dzięki jego opanowaniu Detroit zdołało utrzymać prowadzenie, mimo że grali w eksperymentalnym, niskim ustawieniu przeciwko fizycznie grającym rywalom.
Koniec pięknej serii
Dla Charlotte Hornets to bolesny powrót na ziemię. Ich seria 9 zwycięstw była jedną z najgorętszych historii w lidze w ostatnich tygodniach. Przegrana z liderującymi na Wschodzie Pistons, i to w takich okolicznościach, z pewnością zostawi niesmak.
Teraz oba zespoły czekają na decyzje biura ligi w sprawie kar. Biorąc pod uwagę gwałtowność zajścia i liczbę zaangażowanych graczy, sypną się nie tylko grzywny, ale prawdopodobnie też zawieszenia, które mogą wpłynąć na najbliższe mecze obu drużyn.
Źródła
- https://apnews.com/article/pistons-hornets-score-f3b6be29638eb63298d056678a408179
- https://www.kare11.com/article/syndication/associatedpress/pistons-snap-hornets-9-game-streak-with-110-104-win-in-game-marred-by-fight-ejections/616-57af527a-74b7-444b-ac3c-bdc49acd990e
- https://www.cbssports.com/nba/news/pistons-snap-hornets-9-game-win-streak-with-110-104-win-in-game-marred-by-fight-ejections/


Dodaj komentarz